sobota, 19 lipca 2014

Brak zrozumienia ("Rówieśnik komputera" Alan Bielecki)


"Rówieśnik komputera" 
Autor: Alan Bielecki
Wydawnictwo: Labiryntus
Data wydania: 7 grudnia 2013
Liczba stron: 192
Moja ocena: 6/10, czyli dobra
  
Alan Bielecki - romantyk z fantazją. Jego życiową pasją jest pisanie. Tworzy opowiadania, powieści, teksty piosenek i … programy komputerowe. Dzień zaczyna od pisania na laptopie, a kończy czytając w łóżku powieści na Kindlu.*


Czasy PRL-u - lata 60 i 70 XX wieku.
Typowa polska rodzina: Władysław i Małgosia. Małżeństwo decyduje się przeprowadzić ze wsi do Poznania. Mężczyzna jest radiotechnikiem. Kocha swoją pracę. Ma smykałkę do nowoczesnej technologii.
Jego firma przynosi zyski dlatego młodzi małżonkowie mogą sobie pozwolić na zakup auta – co w tym okresie jest luksusem dla nielicznych.

W momencie, gdy na świecie pojawia się ich syn - radość rodziców nie zna granic.
Mirek od urodzenia jest ulubieńcem rodziny, ale trwa to tylko do czasu, gdy zaczynają zauważać jego odmienność...
To chłopcy stają się głównym źródłem zainteresowań dorastającego młodzieńca. Po pewnym czasie jego matka to zauważa, podobnie zresztą jak ojciec, który ma bardziej wybuchowy charakter.
Konflikt między mężczyznami narasta. Niestety nie dochodzi do szczerej rozmowy. Nie ma prób zrozumienia dojrzewającego chłopca. Ojciec ma w tej kwestii własne zdanie, nie godzi się na "inność" w swojej rodzinie.

Mirek sam początkowo nie potrafi zrozumieć tego stanu rzeczy, uważa że jego pociąg do tej samej płci jest normalnym, typowym ludzkim zachowaniem...
Homoseksualizm w środowisku chłopca jest nieakceptowany i niezrozumiały dla większości. Jest to temat tabu, o którym się nie rozmawia, spycha się go na dalszy plan i traktuje tak jakby w ogóle nie istniał. Brak tolerancji wobec odmiennych preferencji seksualnych jest olbrzymia.

Autor ukazuje nam z bliska dwie męskie sylwetki.
Ojca i syna
W pierwszej części to Władysław jest głównym bohaterem książki, który odważnie potrafi się przeciwstawić służbom SB. Poznajemy jego plany, marzenia i stopniowe ich realizowanie. Ma kochającą żonę, dobrą pracę, mieszkanie, samochód oraz najważniejsze - pojawienie się na świecie jego wymarzonego, ukochanego syna, który jak się później okazuje nie jest w stanie spełnić jego wymagań. Rozczarowuje go... Władysław w dość dosadnym przekazie skierowanym do Mirka oznajmia mu, że nie akceptuje homoseksualizmu. Później usuwa się w cień , prawie w ogóle nie rozmawia ze swoim dzieckiem, ale cały czas go obserwuje.
Wtedy to właśnie autor przestawia nam postać syna - to on staje się najważniejszy. Dowiadujemy się, że chłopak przejawia uzdolniania w przedmiotach ścisłych (podobnie jak jego tata).
Widzimy jak młodzieniec sam boryka się z odkrywaniem swojej seksualności oraz ze zrozumieniem zmian, które w nim zachodzą. Nie ma z kim o tym porozmawiać... Zauroczenia i spotkania z kolegami stara się ukrywać przed najbliższymi.

Alan Bielecki w swojej krótkiej powieści przybliża nam czasy w których przyszło żyć bohaterom.  Lata w których nie ma za grosz tolerancji i zrozumienia dla jakichkolwiek odstępstw od normy. Zwalcza się je wrogością i agresją. Tak jest z homoseksualizmem Mirka opisanym w książce oraz wszelakimi przejawami homofobii, które krążą wokół niego.  
Cała rodzina, a zarazem każdy z osobna przeżywa swój własny wewnętrzny dramat. Najbardziej uderzają w czytelnika: nieumiejętność porozumienia, zawziętość oraz brak akceptacji doprowadzające do zerwania więzi, które ich łączyły... 
Największym atutem lektury jest jej minimalizm - zarówno brak długich opisów oraz oszczędność w opisie emocji postaci literackich. To sprawia, że jeszcze bardziej odczuwamy tragizm tej jak się okazuje jednak "nietypowej" polskiej rodziny.

Nie spotkałam wcześniej lektury poruszającej tę tematykę, dlatego w chwili gdy przeczytałam opis "Rówieśnika komputera" zdecydowałam, że chętnie zapoznam się z jej treścią. 
Uważam, że warto było spędzić czas z  książką Alana Bieleckiego! Zmusiła mnie ona do wielu przemyśleń.
Powinno powstawać więcej powieści w których główne wątki poruszałyby delikatne tematy, które nadal pozostają w naszym życiu tylko "zagadnieniami tabu".

* źródło informacji pochodzi z http://labiryntus.pl/

Za możliwość przeczytania książki dziękuję autorowi

Wyzwanie: POLACY NIE GĘSI II 

Przypominam o moim konkursie z ksiażką "Nocny gość"

41 komentarzy:

  1. Czytałam. Bardzo mnie poruszyła.

    OdpowiedzUsuń
  2. Intrygujący tytuł :)
    Może dam kiedyś szasnę tej książce.

    OdpowiedzUsuń
  3. Sama tematyka tej książki jest całkiem ciekawa, ale fabuła rozgrywa się w czasach PRL-u - lata 60 i 70 XX wieku, a jak wiesz, zdecydowanie bardziej preferuje współczesne realia, dlatego chyba jednak nie skuszę się na tę pozycje.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ty to wiesz, jak mnie zainteresować. Jestem na tak, bo PL a do tego coś z mojej dziedziny :) Dzięki za recenzję książki, o której pierwszy raz słyszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie wiesz jak bardzo mnie to cieszy :))
      Jak książka jest z Twojej dziedziny to koniecznie musisz przeczytać :)

      Usuń
  5. O, bardzo ciekawa pozycja. Zainteresowalas mnie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie jestem fanką polskich książek, ponieważ kilkakrotnie mnie mocno zawiodły, ale mogę tej dać szansę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też kilka polskich książek mnie zawiodło, ale ja zawsze daję im szansę - czasem można trafić również na perełki :))

      Usuń
  7. Czas akcji niestety mnie odpycha od tej historii, natomiast poruszone tematy to nie moja bajka. Tym razem odpuszczę, ale będę pamiętać o tej książce.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ojej, mnie zaciekawił tytuł, ale wnętrze książki niekoniecznie.. Trochę mi się nawet z Salą Samobójców skojarzyło... Nie, to stanowczo nie dla mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Książka, po którą warto sięgnąć. :) Może wpadnie w moje ręce. ;p

    OdpowiedzUsuń
  10. Przyciąga mnie tematyka, ale znów czas akcji nie bardzo. Będę się musiała zastanowić nad tą lekturą :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Myślę, że książka mogłaby mi się spodobać:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Intrygujący opis, rzeczywiście. Po recenzji wydaje mi się też, że książka zmusza do refleksji. Bardzo chciałabym ją przeczytać, może niedługo się uda. Świetna recenzja, Kwiatusiu! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa :)
      Byle szybko ta książka trafiła w Twoje ręce :)

      Usuń
  13. Zgadzam się, książka skłania do wielu przemyśleń. Polecam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dobrze, że mamy podobne wrażenia po przeczytaniu "Rówieśnika..." :)

      Usuń
  14. Fabuła wydaje się być ciekawą. Już dawno nie czytałam czegoś tak kontrowersyjnego i skłaniającego do tak aktualnej refleksji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To warto było sięgnąć po coś takiego ;)

      Usuń
  15. Mnie te zagadnienia bardzo interesują. Książka zapewne nie należy do najłatwiejszych, bo porusza bardzo trudne tematy, ale jak najbardziej warta przeczytania. Ja się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nominowałam Cię do TAGu, blogowej zabawy. Zapraszam do siebie po więcej informacji ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nominowałam Cię do TAGu, blogowej zabawy. Zapraszam do siebie po więcej informacji ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za nominację, na pewno wkrótce odpowiem na pytania :)

      Usuń
  18. Jak wiesz mam ją za sobą i też uważam, że skłania do wielu przemyleń i pod wieloma względami jest warta przeczytania. Krótko i na temat a do tego przystępnie - polecam!

    OdpowiedzUsuń
  19. jeżeli ciekawi Cię ta tematyka polecam w młodzieżowym wydaniu Inne zadsady lata, a w dorosłym Berka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki wielkie za podpowiedź, jak będę miała możliwość to przeczytam :))

      Usuń
  20. Porusza interesujący temat i w sumie jakby się zastanowić, to też nie spotkałam się z tematyką homoseksualizmu w książkach. Chętnie bym przeczytała ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak uważam, a książkę szczerze polecam :)

      Usuń
  21. Z chęcią przeczytam tę książkę. Uważam, że takie tematy jak najbardziej powinno się poruszać. Niektórzy uważają, że homoseksualizm stał się po prostu teraz modny, ale przecież tak nie jest. On był zawsze, tylko ludzie udawali, że go nie ma. Każdy ma szansę na szczęśliwe życie.
    Pozdrawiam ;)
    lustrzananadzieja.blogspot.com

    Ps: Fantastyczna recenzja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo miłe słowa :)
      Ta książka właśnie ukazuje/przypomina nam , że homoseksualizm istnieje i to od dawna, i przedstawia jak był odbierany... Książkę gorąco polecam!
      Również pozdrawiam :)

      Usuń

Proszę zostaw po sobie ślad w postaci komentarza :) Dziękuję! :)