Pokazywanie postów oznaczonych etykietą e-book. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą e-book. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 13 listopada 2017

Czytaj PL -> Akcja ruszyła!


Od 2 listopada w całej Polsce pojawiło się 7 tysięcy darmowych wypożyczalni e-booków. Znajdziemy je m.in. na przystankach autobusowych, w restauracjach i w szkołach. Czytaj PL – jedna z  największych na świecie akcji promujących czytelnictwo i jedyna taka w Polsce opanuje blisko 500 miast i mniejszych miejscowości na terenie całego kraju. Swoim zasięgiem wielokrotnie przebije poprzednie edycje i po raz pierwszy na taką skalę wykroczy poza granice kraju. Do wypożyczenia dostępne będą same bestsellery m.in. „Sekretne życie drzew” oraz „Shantaram”.



Czytaj PL (www.czytajPL.pl) do tej pory było organizowane w niespotykanej w Polsce i na świecie skali, a w tym roku zasięg akcji będzie wielokrotnie większy. Akcja obejmie ponad 30 miast i dodatkowe 450, w których znajdują się szkoły biorące udział w akcji. Spośród  5000 zgłoszeń uczniów organizatorzy wyłonili 1000 Ambasadorów. Na ponad siedmiu tysiącach nośników pojawią się darmowe wypożyczalnie e-booków i audiobooków. Udostępnione zostaną kody QR do 12 bestsellerów, w tym 5 absolutnych nowości z 2017 roku. Po raz pierwszy w akcji weźmie udział 10 miast zagranicznych m.in.: Barcelona, Dublin, Lwów, Norwich, Nottingham, Praga i Reykjavik – Miasta Literatury UNESCO. Wszystko to będzie  możliwe dzięki jednemu kodowi i jednej aplikacji. Zeszłoroczna edycja  zachęciła do czytania tysiące osób. W tym roku przekona ich jeszcze więcej. Akcja organizowana jest już po raz piąty przez Krakowskie Biuro Festiwalowe, operatora programu Kraków Miasto Literatury UNESCO oraz platformę e-bookową Woblink.com.

Wśród bestsellerowych książek każdy znajdzie coś dla siebie. W kategorii kryminał do wirtualnej wypożyczalni trafi szwedzka „Księżniczka z lodu” Camilli Läckberg, której powieści przetłumaczone zostały na ponad 40 języków w 60 krajach. Miłośnicy książek  przygodowych będą mieli okazję przeczytać m.in. głośną powieść „Shantaram” Gregory'ego Davida Robertsa, która przedstawia historię legendarnego zbiega ukrywającego się w Indiach. W lesie dzieją się zdumiewające rzeczy! Odkryje je przed czytelnikami Peter Wohlleben w „Sekretnym życiu drzew”. Do wypożyczenia będą również nagrodzone Nagrodą Zajdla „Czterdzieści i cztery” Krzysztofa Piskorskiego, „Miasto Archipelag. Polska mniejszych miast” Filipa Springera, „#WstydźSię!” Jona Ronsona i „Korona śniegu i krwi” Elżbiety Cherezińskiej.

Do organizowanej z inicjatywy Instytutu Książki, pilotażowej odsłony akcji “Upoluj swoją książkę” zgłosiło się aż 1000 szkół ponadpodstawowych z całego kraju. Umożliwi ona wypożyczenie książki na 5 minutowej przerwie wprost z korytarza. Wystarczy smartfon i aplikacja. Na uczniów czekają również konkursy z atrakcyjnymi nagrodami. Ale to nie wszystko. W 200 restauracjach w ramach akcji „Czytaj PL na przystawkę” goście wypożyczą książki nie odchodząc od stolika, dzięki specjalnym nakładkom na menu.

Akcja Czytaj PL od początku jest organizowana w ramach programu Kraków Miasto Literatury UNESCO.

Aby skorzystać z darmowych wypożyczalni e-booków i audiobooków, należy pobrać aplikację Woblink ze sklepu App Store lub Google Play i przejść do zakładki Czytaj PL. Wystarczy jeden kod. Do całej kolekcji każdy może też zaprosić aż 5 znajomych. Czytaj PL trwa od 2 do 30 listopada. Lokalizator darmowych wypożyczalni e-booków można znaleźć na stronie www.czytajPL.pl

Lista dostępnych książek:
1. Wojciech Drewniak „Historia bez cenzury 2”
2. Krzysztof Piskorski „Czterdzieści i cztery”
3. Gregory David Roberts „Shantaram”
4. Filip Springer „Miasto Archipelag. Polska mniejszych miast”
5. Anna Kamińska „Wanda”
6. Jakub Małecki „Ślady”
7. Dan Ariely „Szczera prawda o nieuczciwości”
8. Elżbieta Cherezińska „Korona śniegu i krwi”
9. Camilla Lackberg „Księżniczka z lodu”
10. Peter Wohlleben „Sekretne życie drzew”
11. Jon Ronson „#WstydźSię!”
12. Marek Kamiński „Marek i czaszka jaguara”

Organizatorzy Czytaj PL: Krakowskie Biuro Festiwalowe, Woblink

Partner strategiczny: Instytut Książki

Organizatorzy odsłony w szkołach (Upoluj swoją książkę): Instytut Książki, Krakowskie Biuro Festiwalowe, Woblink

Wydawcy: Znak Horyzont, Wydawnictwo Literackie, Wydawnictwo Marginesy, Wydawnictwo Karakter, SQN, Smak Słowa, Zysk, Wydawnictwo Czarna Owca, Otwarte, Insignis Media, Znak Emotikon

Miasta partnerskie: Kraków, Poznań, Łódź, Wrocław, Gdańsk, Katowice, Lublin, Toruń, Częstochowa, Opole, Gdynia, Rzeszów

Pozostałe miasta biorące udział w akcji: Warszawa, Białystok, Bydgoszcz, Bytom, Chorzów, Mysłowice, Rybnik, Sosnowiec, Szczecin, Tychy

Miasta Literatury UNESCO biorące udział w akcji: Barcelona, Dublin, Dunedin, Edynburg, Lwów, Norwich, Nottingham, Praga, Reykjavik, Dundee

Patronat medialny: LubimyCzytać.pl, Niestatystyczny.pl

Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ramach Narodowego Programu Rozwoju Czytelnictwa

Akcja objęta Patronatem Ministra Edukacji Narodowej.

czwartek, 27 marca 2014

Tajemnice z Bainbridge ("Marcowe fiołki" Sarah Jio)



"Marcowe fiołki"
Autor: Sarah Jio
Wydawnictwo: Znak
Data wydania: 6 marca 2014, wyd. II
Liczba stron: 304
Moja ocena: 7,5/10, czyli bardzo dobra z plusem

Od dłuższego już czasu planowałm przeczytać „Marcowe fiołki” Sarah Jio. A ze względu na to, że moja lista książek, które chcę przeczytać stale rośnie, powieść autorki została omyłkowo przeze mnie pominięta.
Na szczęście wydawnictwo Znak wznowiło nakład - tym samym przypominając mi o powieści.
Okładka i „pachnący” kwiatowy tytuł magnetycznie przyciągnęły mnie do siebie. 
Ale muszę przyznać, że miałam pewne obawy przed sięgnięciem po lekturą. Bałam się, że będzie to przesłodzona historia, która jest przeznaczona tylko dla kobiet. Nic bardziej mylnego.

Książka zaczyna się w chwili, gdy Emily znana pisarka (obecnie wena twórcza ją opuściła) dowiaduje się, że mąż ją zdradził i zostawił dla innej. Jest to dla niej cios, porażka życiowa. Była pewna, że miłość przetrwa najgorsze chwile i będzie trwać wiecznie, czyli według przysięgi małżeńskiej:  "...i że Cię nie opuszczę aż do śmierci”. Bardzo kochała Joela. Jednak wszystko rozsypało się w jednej chwili…

Z pomocą przychodzi jej ciotka Bee mieszkająca na wyspie Bainbridge. W chwili, gdy dowiedziała się o problemach dziewczyny - zaprasza ją do siebie.
Emily po namowach przyjaciółki wyrusza w podróż. Na miejscu poznaje sympatycznych ludzi. Odnawia kontakt w ciocią. Zbliżają się do siebie. Odkrywa i korzysta z uroków wyspy.
Bardzo szybko w jej życiu pojawia się dwóch wielbicieli. Jej były chłopak Greg oraz nowo poznany Jack. Dwóch adoratorów w takim pięknym miejscu. Żyć, nie umierać. Wygląda na to, że los się do niej uśmiechnął. 

Kobieta znajduje w swoim pokoju, w szufladzie pamiętnik w czerwonej oprawie pisany w latach ’40 przez kobietę podpisującą się Esther. Pisze ona o nieszczęśliwej miłości do Elliota, który według jej obserwacji dopuścił się zdrady. W chwili, gdy się o tym dowiedziała zerwała zaręczyny i wyszła za mąż za innego mężczyznę. Rodzi się im córeczka. Nie jest to jednak sielankowe życie o którym Esther marzyła, bo cały czas kocha, myśli i tęskni za byłym ukochanym. Jej strach o niego się wzmaga, gdy dowiaduje, że wyruszył na wojnę. 
Po jego powrocie spotykają się. Namiętność kochanków powraca ze zdwojoną siłą. Uczucie, które nosili w sobie przez lata upomina się o zaspokojenie.

Emily zaczytuje w zapiskach i bez przerwy o nich rozmyśla. Podobnie jak ja. Obie chcemy się dowiedzieć, czy opowieść z pamiętnika jest odzwierciedleniem prawdziwych losów realnych osób, a może to tylko bardzo dobra wciągająca i pasjonująca fikcja literacka.
Pisarka nie spodziewała się, że ta historia tak ją zainteresuje i że tajemnica zacznie gonić tajemnicę; aby je wszystkie poznać i zrozumieć musi najpierw przeczytać całość. Później porozmawia z najbliższymi oraz z mieszkańcami wyspy, którzy pomogą jej wyjaśnić kim jest autorka dziennika oraz pomogą jej ustalić, co się z nią stało.

Dzięki kartkom powieści „Marcowe fiołki” poznajemy teraźniejszość oraz przeszłość.
Obie historie sprawiają, że powieść staje się piękną, przepełnioną chwilami szczęścia, smutku, ogromnego bólu po stracie najbliższych, zazdrości, sekretów, niedopowiedzeń , nadziei na lepsze jutro oraz kolejnych szans dla miłości - pomimo cierpień, które niekiedy potrafi sprawić nam nasz luby. 
Lektura ukazuje, że zawsze należy rozmawiać, wyjaśnić nieporozumienia i wierzyć w siłę miłości. Warto otworzyć się na nią pomimo naszych wcześniejszych złych doświadczeń z nią związanych oraz zaufać drugiej osobie.

„Miłość nie była cieplarnianym kwiatem zmuszanym do niechętnego kwitnięcia. Miłość była polnym zielem na poboczu drogi niespodziewanie pokrywającym się kwiatami”.*

Był taki moment w książce, że moje oczy się zaszkliły, a czytająca ostanie zdanie - poczułam smutek. Bardzo trudno było mi rozstawać się z postaciami literackimi. Żałowałam, że powieść nie jest dłuższa, abym mogła z nimi spędzić trochę więcej czasu. Na wyspie Bainbridge spędziłam tylko, a może aż jeden marcowy miesiąc.
Podczas czytania zapach kwiatów (nie tylko tych tytułowych) unosił się zarówno w życiu bohaterów jak i w moim. Poznałam sekret marcowych fiołków, ale go teraz nie zdradzę. Lektura na pewno zaspokoi Wasz  głód ciekawości.
Zachęcam Was do sięgnięcia po powieść i poznania jej tajemnic oraz bohaterów, których - mam nadzieję polubicie równie mocno jak ja.
Nie popełniajcie mojego błędu - nie czekajcie za długo na zapoznanie się z jej treścią.
Warto już teraz poznać obie historie, które autorka w umiejętny sposób połączyła ze sobą.
W moim sercu „Marcowe fiołki” pozostaną na bardzo długo. 
A w chwili, gdy o niej zapomnę - to kwiaty (fiołki oczywiście) mi o niej przypomną!

                  Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Znak / Między słowami
* cytat pochodzi z książki "Marcowe fiołki" Sarah Jio, str. 285
Źródło okładki: Lubimy czytać
 
Wyzwanie:
Grunt to okładka 

środa, 19 marca 2014

Tęsknota za mężczyzną ("Oszukana" Marta Grzebuła)



"Oszukana"
Autor: Marta Grzebuła
Wydawnictwo:  e-bookowo.pl
Data wydania: 22 luty 2014
Liczba stron: 161
Format książki: e-book
Moja ocena: 6,5/10, czyli dobra z plusem

„Oszukana” to powieść ukazująca, jakie skutki na przyszłość naszą oraz najbliższych mają decyzje, które podejmujemy. 
Rodzicom wydaje się, że zawsze postępują dobrze wobec swoich dzieci. Kochają je, chronią, dbają o nie, starają się za wszelką cenę zapewnić im jak najlepszy start w dorosłe życie.
Zdarza się jednak, że gdy pociecha staje się dorosłym człowiekiem rodzice nie zmieniają swojego postępowania. Nadal decydują za swoich potomków, narzucają się i nie liczą się z ich planami i marzeniami.
"Bo wydawała mi się najsłabsza. Chciałam ułożyć jej życie. Gdy była malutka, gdy jej życiu zagrażało niebezpieczeństwo, omal nie umarłam ze strachu. To wtedy postanowiłam być dla niej silna. Walczyć nawet z nią, o nią samą. I walczyć ze wszystkimi przeciwnościami losu. Wydawało mi się, że tylko ja wiem, co będzie dobre dla niej..."*
Rodzina Iwony, czyli jej rodzice oraz rodzeństwo przyczyniają się do tego, że wpada w sidła Radka – bogatego mężczyzny, czyli według nich - to dla niej bardzo dobra partia.
Młodzi biorą ślub. Ale to co wydaje się w pierwszej chwili szczęściem okazuje się dla kobiety koszmarem, jej własną tragedią.  

Bita i upokarzana potrafi odnaleźć w sobie dużo siły i odwagi uciekając wspólnie z dziećmi od oprawcy. 

"Nie zdążyłam zrobić uniku. Porażający ból przeniknął przez moją głowę. Upadłam. Ale Radek nie skończył. Kolejne ciosy zadawał nogą. Skuliłam się i to była ostatnia sytuacja, którą zarejestrował mój mózg. Potem zemdlałam. Nie wiem, ile czasu leżałam na podłodze w kuchni. Ale gdy z trudem otworzyłam oczy dojrzałam pochylone nad sobą, zapłakane córeczki i synka. I wtedy podjęłam decyzję...
„Nigdy więcej” pomyślałam, zaciskając zęby. „Nigdy więcej bicia i przemocy” powtarzałam w kółko, podnosząc się z wielkim trudem. W głowie mi huczało. Z nosa ciekła krew a jedno oko zasłaniała opuchlizna"*

Rozwiodła się. Znalazła pracę, ale nie do końca dobrze czuje się w Polsce. Wyjeżdża poza jej granice.
Ta tułaczka po świecie, szukanie swojego miejsca jest  zapewne oznaką wszystkich niepowodzeń życiowych:  nieporozumień z rodzicami, nieudanego małżeństwa i nieszczęśliwej miłości do Marcina, czyli tej pierwszej i jak się okazało po latach tej jednej jedynej.
To Marcina darzyła największym uczuciem, nigdy o nim nie zapominając...
Nie może zrozumieć dlaczego do niej nie pisał z wojska, dlaczego bez słowa wytłumaczenia zostawił ją.

Portale społecznościowe, pozwalają zakochanym odnaleźć się  w sieci internetowej, nawiązać kontakt i wyjaśnić nieporozumienia sprzed lat.
Czy teraz los kobiety się odmieni? Czy wreszcie będzie z mężczyzną, którego kochała przez te wszystkie lata  - nie mogąc z nim być?
Dzieci Iwony chcą, aby matka poczuła się teraz szczęśliwa, aby miała partnera, który będzie ją kochał. Chcą ją zostawić w dobrych rękach. Obecnie przebywają we Francji, a ich matka została sama w Holandii.

Marcin chce być z Iwoną, ale nieporozumienia i niedomówienia, które powstały przez lata ciszy między nimi spowodowały, że mężczyzna w tym czasie starał się ułożyć sobie życie bez niej.
Myślał, że to ona go nie chce, że to ona go zostawiła bez słowa wytłumaczenia.
Przecież pisał, to ona nie odpisywała…
Mężczyzna przyjeżdża do Haarlaem, gdzie mieszka obecnie Iwona. Chce z nią porozmawiać w "cztery oczy".
Między dawnymi kochankami uczucie rodzi się na nowo. Ale jest między nimi tajemnica, przepaść która oddala ich od siebie…

Oszustwo najbliższych Iwony - może nie do końca zaplanowane, zatacza swoje kręgi. Nie udaje się naprawić tego do czego dopuścili rozdzielając zakochanych. Sprawili, że życie kobiety rozsypuje się. Jej plany na wspólną przyszłość z Marcinem zostają przerwane.
To doprowadza do cierpienia, samotności, łez i depresji kobiety.
Odczułam jej ogromy ból i tęsknotę. Autorka bardzo dobrze to opisała.

Na kartkach powieści możemy znaleźć odpowiedź jak postępować z dorosłym dzieckiem.
Może lepiej nie wtrącać się do ich życiowych planów. Pozwolić im popełniać błędy, które mogą się okazać dla nich najlepszą nauką. Nie wtrącać się do ich decyzji, ale popierać i wspierać. Nie decydować za nich, nie oszukiwać i kłamać. Niby w słusznej mierze, ale pamiętajmy kłamstwo ma krótkie nogi – może obrócić się  przeciwko oszustowi.
Bliskie więzi miedzy najbliższymi mogą zostać zerwane. Nie zawsze pojawi się szansa na wybaczenie.

Na duży plus zasługuje uzupełnienie powieści przepięknymi wierszami autorki. Są umieszczone w odpowiednim momencie. Nie ma przepychu. Zaczytując się nimi poczułam na skórze, jakie emocje targają bohaterami.
Na pewno nieraz jeszcze wrócę do poezji zawartej w „Oszukanej”.
"...Nie zadzwonił też telefon,
i nie zabrzmiał dziś twój głos.
Pozostałam w tej samotni.
Czekam, aż się zdarzy coś.
Drgnie, obudzi się twe serce,
porwie taniec ciał i rąk.
Usłysz, proszę, tę melodię,
odczuj jej subtelny ton..."**

To wszystko zawarte w pakiecie z dużą ilością emocji bijących z książki znajduje na 161 stronach. 
Szczęśliwa przeszłość miłości Marcina i Iwony naprzemiennie pojawia się ze smutną teraźniejszością.

Książkę warto przeczytać. 
Może okazać się dla Was drogowskazem, podpowiedzią jakich błędów nie popełniać względem swoich dzieci.
Zapewne skłoni Was do refleksji oraz zauroczy pięknem poezji.

Za możliwość przeczytania książki dziękuję autorce.

*    cytaty z książki "Oszukana" Marta Grzebuła, kolejno str. 113 i 42;
**  fragment wiersza "Wołanie" Marta Grzebuła  umieszczony w książce "Oszukana", str. 150 

 Źródło okładki: Lubimy czytać

Wyzwania:
"Pod hasłem"  
Grunt to okładka  
POLACY NIE GĘSI II  

wtorek, 18 lutego 2014

Z kotami za pan brat („Kota lubi szanuje” Michalina Kłosińska-Moeda)


„Kota lubi szanuje”
Autor: Michalina Kłosińska-Moeda
Wydawnictwo: Replika
Premiera: 18 luty 2014
Liczba stron: 212
Moja ocena: 7/10, czyli bardzo dobra

                                                                                                         
Dzisiaj jest premiera książki „Kota lubi szanuje”, którą miałam już okazję przeczytać. W weekend po Walentynkach miałam ochotę na lekką lekturę z nutką miłości i dowcipu. Gdy tylko ujrzałam okładkę książki oraz poznałam jej tytuł - wiedziałam, że się nie zawiodę. Powieść okazała się strzałem w dziesiątkę wpasowującą się idealnie w mój romantyczno - powalentynkowy nastrój.

Perypetie głównej bohaterki - Hani Lewickiej  poznajemy w chwili, gdy przeprowadziła do kawalerki odziedziczonej po ciotce, znajdującej się w stolicy. Wszystko jest dla niej nowe. Nie ma w mieście znajomych, ani rodziny. Oszczędności z dnia na dzień ubywa. Trzeba szukać pracy… 
Dziewczyna ma skończone dwa kierunki studiów, zna kilka języków, ale nie ma doświadczenia tym samym musi je trochę ubarwić w CV.

„W rubryce „Doświadczenie” uwypuklała nazwy zagranicznych firm, a własne w nich obowiązki szyfrowała pod kreatywnymi ogólnikami: specjalista do spraw komunikacji (czytaj: goniec) lub kierownik działu higieny (czytaj: jedyna pomywaczka).”*

Odpowiedź od pracodawcy dostaje natomiast, ale omyłkowo jest to oferta na etat dla sprzątaczki…

Hania jest przesympatyczną dwudziestoczteroletnią dziewczyną, z którą chętnie bym się zaprzyjaźniła dlatego nie dziwię się, że szybko znajduje przyjaciół oraz kilku adoratorów. Sama nie wiedziałabym którego wybrać…?
Jest pomocna i zarazem odważna (ja raczej nie odważyłabym się przyjąć pod dach obcego, pijanego mężczyzny).

„…znalazła sąsiada w śmietniku i w opłakanym stanie. Powoli, starannie dobierając słowa, zdołała nakłonić go, by opuścił cuchnące schronienie, a potem pomogła mu sforsować schody. W domu stwierdziła, że rany wielkoluda nie wymagają szwów, więc tylko zdezynfekowała je i prowizorycznie zabezpieczyła. Potem, ku niezadowoleniu kotów, ułożyła Rycha na własnym materacu, a dla siebie skleciła naprędce legowisko w kuchni.”*

Dziewczyna uwielbia swoje koty  (jednego z nich znalazła na śmietniku i zapewniła mu schronienie), troskliwie o nie dba, często z nimi rozmawiając, a to przyczynia się do tego, że Zyziu i Kika odwzajemniają jej swoją sympatię.

„ Teraz kiciuś dostanie jeść – powiedziała półgłosem, szykując karmę. – Kiciuś jest mięciutki, cieplutki i przytulaśny, tylko jeszcze o tym nie wie. Kiciuś ma uszka, które będziemy kiedyś drapać, i wąsiki, żeby wyczuwał wszyściutkie myszki, i rozkoszny brzuszek, w którym siedzi mruczydło.”*

Ale nie wszystko jest piękne i różowe – pojawi się zazdrośnik, który dużo namiesza namiesza w życiu młodej Lewickiej.

Książkę czyta się jednym tchem po pierwsze z ciekawości cóż to jeszcze Hanię może spotkać, co mnie zaskoczy i rozśmieszy, a po drugie kogo jeszcze ta sympatyczna panna pozna.

Styl autorki jest prosty i łatwy w odbiorze. Powieść w większości składa się z dialogów – dlatego czyta się ją w ekspresowym tempie.

Czas z książką uważam za miło spędzony i muszę się przyznać, że już zaczynam tęsknić za jej bohaterami…
Na osłodę, rozglądam się już ze poprzednią powieścią autorki „Miłosne kolizje” :)



                               Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Replika

* cytaty pochodzą z książki "Kota lubi szanuje"
Źródło okładki: Lubimy czytać 
Wyzwania:  
"Pod hasłem"
 POLACY NIE GĘSI II