Pokazywanie postów oznaczonych etykietą książka kucharska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą książka kucharska. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 9 czerwca 2014

Ja w kuchni ("Doradca smaku" Michel Moran)

"Doradca smaku"
Autor: Michel Moran
Wydawnictwo: MUZA SA
Data wydania: 2 kwietnia 2014
Liczba stron: 176
Moja ocena: 7/10, czyli bardzo dobra

Mistrz kuchni, restaurator, juror polskiej edycji MasterChef emitowanej w TVN.
Od 33 lat pracuje w gastronomii. Studiował w szkole hotelarstwa Jean Doruant. Praktyki zawodowe odbywał m.in. w pięciogwiazdkowym hotelu Royle Monceau zlokalizowanym w samym sercu Paryża oraz w restauracji Le Jardin oznaczonej 2 gwiazdkami w przewodniku Michelin.
Od 2004 jest właścicielem i szefem kuchni restauracji Bistro de Paris mieszczącej się w budynku warszawskiej Opery Narodowej, która otrzymała rekomendacje od Michelina w 2012 roku. W 2006 roku został wyróżniony francuskim odznaczeniem narodowym, Ordre du Mérite Agricole przyznanym przez ministra rolnictwa, Dominique Bussereau, za promowanie narodowych produktów rolnych oraz ryb i owoców morza.
*

       Ostatnimi czasy szukam inspiracji kulinarnych, które mogłabym zastosować u siebie na talerzu. Lubię aktywność fizyczną dlatego powinnam się zdrowo odżywiać. Niestety tak nie jest. Na okrągło serwuję te same posiłki, przygotowywane w biegu. Jem również w biegu. Bardzo mało czasu spędzam w kuchni. Często zdarzają mi się małe grzeszki w postaci fast foodów.
Zdecydowałam się poprawić i od czerwca przygotowywać konkretne, zdrowe posiłki. Moja rodzina też się z tego mojego pomysłu ucieszyła. Już znalazło się kilku chętnych, aby wypróbować moje zdolności kulinarne. Dlatego od tej chwili będę częściej sięgać po książki kucharskie.

Na pierwszy ogień idzie książka "Doradca smaku" Michela Morana. Dlaczego akurat ona? Bo doskonale pamiętam kilkuminutowy program Mistrza kuchni, który był emitowany w telewizji pod tym samym tytułem, co książka. Czasami przypadkowo trafiłam na ten program. Na kilka posiłków, które pan Moran przygotował - chętnie bym się skusiła. Ale  nigdy nie udało mi się zapisać z jakich produktów przygotować potrawę, a przyznaję szczerze szukać przepisu w internecie mi się nie chciało, brakowało mi czasu lub patrząc na te smakowite kąski, które pokazywał prowadzący - mój apetyt wzrastał do tego stopnia, że zamiast przygotować to samo co on - ja robiłam kanapkę z serem.

Aby mieć szansę upichcić to co Michel Moran - w mojej kuchni zagościła jego książka. 
Jest ona podzielona na trzy części, czyli na potrawy: Słone, Pikantne i Słodkie. Wcześniej nie spotkałam się z takim  podziałem w książkach kucharskich. Do tej pory widziałam takie w których poszczególne jej części składają się z samych zup, drugich dań i deserów. 

Najwięcej przepisów w książce Morena znajduje się w pierwszej części, najmniej w ostatniej. Trochę szkoda, bo miałam nadzieję, że znajdę w niej kilka ciekawych, apetycznych deserów, które zaserwuję rodzinie i znajomych. A sama też bym "osłodziła" sobie życie.W programie widziałam kilka przepisów na smakowicie wyglądające ciasta, których w książce brak. Ale przepis na naleśniki, tarte fine z jabłkami  i pieczone banany, które są przepyszne - jestem w pełni  usatysfakcjonowana ( i nie tylko ja, bo moi najbliżsi również).
Moimi ulubionymi potrawami poza słodkościami (które powinnam ograniczyć) są zupy, a tą najlepszą jest zupa pomidorowa. W książce znalazłam na nią przepis - za to przyznaję duży plus. Mam teraz możliwość przygotowywania mojego ulubionego dania w nowej oryginalnej  postaci. 

W książce nie zabraknie również dań mięsnych, z jajek i z ryb (niestety nie  jadam ryb, więc przepisów nie wypróbuję). Jest też przepis na hamburgera - jak sama go przygotuję na pewno będzie zdrowszy niż ten serwowany w barze szybkiej obsługi.

Autor podaje również przepis na wykwitnę dla nas Polaków - francuskie danie, czyli Ślimaki. Niestety raczej nigdy nie zdecydowałabym się na ich przygotowanie, a nawet na ich skosztowanie, gdyby ktoś mi je podał. 

Michel Moran napisał dla nas przepisy na porcje dla dwóch osób. W książce nie ma tabeli kalorii oraz brakuje przybliżonego czasu przygotowania dania. Dla mnie ma to duże znaczenie, bo zdarza się że przygotowuję posiłek na szybko. Najczęściej nie mam zbyt wiele czasu na przygotowanie pracochłonnego posiłku.

Każdy przepis wzbogacony jest o galerię zdjęć z przygotowania dań oraz jego efekt końcowy. Podoba mi się dodanie do kilku potraw ciekawych i przydatnych informacji o przyprawach, które są w nich zastosowane wraz z ich  fotografią. Z tych rad zapewne skorzystam. O kilku wymienianych przyprawach słyszę po raz pierwszy.
Przykładowo: "Szafran- używany jest do ryżu i ciast (nadaje im żółtą barwę), a także do ryb. Najlepsze są znamiona w całości (nitki)."**

Na końcu książki znajduje się spis treści. A na wewnętrznych stronach okładki bardzo przydatna tabela z przyprawami i informacją do których potraw można ich użyć.

Reasumując: Książce przyznałam trzy małe minusiki: za małą ilość dań na słodko, brak tabeli kalorii oraz czasu przygotowania. Ale są one w mniejszości. A posiłki, które do tej pory udało mi się przygotować dzięki przepisom Mistrza kuchni skutecznie usuwają w cień te małe mankamenty, o których zapominam zajadając się Beignetsem z jabłkami. Miałam zrobić zdjęcie, ale niestety nie zdążyłam, bo większość znikła jak szukałam aparatu fotograficznego. Dobrze, że przynajmniej dwa dla mnie zostały...

Jeśli na Waszych talerzach jest nudno. Szukacie nowych smaków. Ciekawych połączeń składników. Chcecie pochwalić się przed rodziną lub znajomymi talentem kulinarnym; a może planujecie wypróbować złotą zasadę: "że przez żołądek do serca"- to książka "Doradca smaku" na pewno Wam pomoże i Was zainspiruje. A Wasz czas spędzony przy garnkach zostanie smakowicie wynagrodzony.
Ja na pewno będę często wracać do kuchni z  przepisami Michela Morana.

*źródło opisu: http://pl.wikipedia.org/wiki/Michel_Mora
*źródło zdjęcia: http://masterchef.tvn.pl/
** informacja pochodzi z książki „Doradca smaku” Michel Moran, strona 105.

Za możliwość przeczytania książki dziękuję 
Wydawnictwu MUZA SA