Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Estelle Maskame. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Estelle Maskame. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 9 maja 2016

"Czy wspominałem, że Cię potrzebuję?" Estelle Maskame


"Czy wspominałem, że Cię potrzebuję"
Autor: Estelle Maskame
Seria wydawnicza: Dimily / Tom II
Wydawnictwo: Feeria Young
Data wydania: 2 marca 2016
Liczba stron: 360

Moja ocena: 7,5/10, czyli bardzo dobra z plusem

Estelle Maskame - zaczęła zamieszczać kolejne rozdziały swojej książki na platformie Wattpad, gdy miała 17 lat. Od razu zyskała rzesze wiernych czytelniczek i została nazwana "głosem pokolenia".
Oficjalna premiera pierwszego tomu stała się wydarzeniem, a kolejnych części książki z niecierpliwością oczekują fani z całego świata. *

Po pełnej palecie skrajnych emocji, które towarzyszyły mi podczas czytania pierwszej części trylogii Dimily, czyli „Czy wspominałam, że cię kocham” (recenzja) niecierpliwie oczekiwałam drugiego tomu.
Po cichu licząc na to, że książka „Czy wspominałem, że Cię potrzebuję” będzie równie dobra; a może nawet lepsza od pierwszej części (a to raczej rzadko zdarza się w przypadku drugich tomów).

Tytuł, który dzięki jednemu słowu - „wspominałem” przybrał w tej części męską formę, tym samym może sugerować, że teraz narratorem będzie Tyler. To jest troszkę mylące, bo autorka nie wprowadziła żadnych zmian i ciąg dalszy historii widzimy oczami Eden, która na bieżąco nam wszystko relacjonuje.

Nasi główni bohaterowie - Eden i Tyler, których połączyła zakazana miłość, zdecydowali się nie słuchać porywów serca, a dokładnie to starać się ich nie słuchać. Zrozumiałym powodem podjęcia takiej decyzji była obawa przed karcącą oceną połączona z brakiem akceptacji ich związku przez najbliższą rodzinę oraz znajomych.
Przyrodnie rodzeństwo miało wielką nadzieję, że to długa rozłąka, a także odległość jaka miała ich dzielić pomoże im przyćmić to uczucie.

Czy tak się stało?
Tego właśnie dowiadujemy się w drugim tomie trylogii.

Mija rok odkąd tych dwoje się ostatnio widziało.
Mają w planach spędzić wspólnie wakacje przy okazji sprawdzając, co teraz do siebie czują. Czy jest to miłość jaka powinna łączyć brata i siostrę, czy jednak nadal magnetyczne przyciąganie, które towarzyszy zakochanym?

Widać duże zmiany w zachowaniu Tylera. Nie ma śladu po jego buntowniczym charakterku. Wydoroślał, uspokoił się i z większym optymizmem spogląda w przyszłość. 
Jednak trudne, bolesne przeżycia nadal nie pozwalają o sobie zapomnieć i każdy negatywny bodziec może zaburzyć tę jego oazę spokoju, którą udało mu się wypracować dzięki licznym rozmowom dotyczących jego przejść.

Widoczne są też zmiany w zachowaniu Eden, ale w tym przypadku są one jednak mniej korzystne dla potencjalnego obserwatora jej poczynań.  
Dziewczyna niekiedy zachowuje się jak rozkapryszone dziecko, któremu wszystko się należy. Jawnie okazuje zazdrość wobec koleżanek Tylera; a sama przecież ma chłopaka, który ogromnie ją kocha, wierzy w jej uczciwość i cierpliwie na nią czeka. A jej wierność, szczerość i odpowiedzialność mają wiele do życzenia.
Choć postępowanie Eden może czasami drażnić - to ja dostrzegam u niej zalążki poprawy "na lepsze". Do niektórych błędów potrafiła się przyznać, a kilka z nich zaczęła korygować. 

Estelle Maskame w tym tomie przenosi akcję powieści do Nowego Jorku. Zwiedzanie miasta przez głównych bohaterów w połączeniu ze swoistą dokładnością i wnikliwością opisów autorki sprawiły, że poczułam klimat tego wielkiego miasta (które kiedyś chciałabym odwiedzić).
Oczywiście najbardziej interesujące są tutaj relacje jakie zachodzą między przyrodnim rodzeństwem. Ich próby zapanowania nad swoimi uczuciami, dylematy, niepewności, niedomówienia i ten wielki, przeraźliwy strach przed opiniami innych, gdyby usłyszeli prawdziwe głosy ich serc. 
Autorce udało się  doskonale przekazać burze ich stanów emocjonalnych i uporczywych przemyśleń
W powieści nie zabraknie manipulacji i szantażu, które tylko dodają smaczku całej opowieści.
Wspomnę jeszcze, że zakończenie powieści jest takie, że już chciałoby się mieć pod ręką trzeci tom. 

Jak dla mnie "Czy wspominałem, że Ci potrzebuję" to jak najbardziej udana kontynuacja - mogłabym nawet rzec, że odrobinę lepsza od poprzedniego tomu.  
Wydaję mi się, że miłośnicy książki „Czy wspominałam, że cię kocham” nie będą rozczarowani. :)

Polecam!

"... jeśli miłość oznacza, że człowiek myśli o drugiej osobie w każdej sekundzie dnia...
Jeśli miłość oznacza, że cały jego nastrój poprawia się, gdy ta osoba jest w pobliżu...
Jeśli oznacza, że zrobiłby dla tej osoby absolutnie wszystko (...)
to moja miłość do ciebie nie zna granic." **

* informacja zaczerpnięta z okładki książki "Czy wspominałem, że Cię potrzebuję?" Estelle Maskame
** cytat z książki "Czy wspominałem, że Cię potrzebuję?" Estelle Maskame, strona 286.


Za możliwość przeczytania książki bardzo dziękuję 
http://wydawnictwofeeria.pl/pl/

czwartek, 5 listopada 2015

Zakazane uczucie ("Czy wspominałam, że Cię kocham?" Estelle Maskame)

"Czy wspominałam, że Cię kocham"
Autor: Estelle Maskame
Seria wydawnicza: Dimily / Tom I
Wydawnictwo: Feeria Young
Data wydania: 21 października 2015
Liczba stron: 408
Moja ocena: 7/10, czyli bardzo dobra

Estelle Maskame - zaczęła zamieszczać kolejne rozdziały swojej książki na platformie Wattpad, gdy miała 17 lat. Od razu zyskała rzesze wiernych czytelniczek i została nazwana "głosem pokolenia".
Oficjalna premiera pierwszego tomu stała się wydarzeniem, a kolejnych części książki z niecierpliwością oczekują fani z całego świata. *

Wyobraźcie sobie że jest lato, wakacje, beztroska... i możliwość spędzenia tego czasu w Kalifornii. To byłaby zapewne wspaniała perspektywa dla wielu z Was. Eden Munro główna bohaterka powieści jednak ma mieszane uczucia. Marzy o tym, aby zwiedzić ten region, opalać się na cudownych plażach Venice Beach; ale z drugiej strony obawia się spotkania ze swoim ojcem, który opuściwszy ją i jej matkę nie odzywał się do nich aż przez trzy lata. Założył nową rodzinę u których dziewczyna ma mieszkać przez osiem tygodni.

Eden tak jak się spodziewała to miejsce zapiera dech w piersiach. Pomimo tego że większość członków nowej rodziny ojca jest bardzo miła - bardzo trudno jej zaakceptować fakt, że to oni zabrali jej tatę dlatego niezbyt dobrze czuje się w ich towarzystwie.
Jedna z osób z którą przyjdzie jej mieszkać pod jednym dachem nie od razu obdarza ją sympatią, a wręcz odpycha od siebie. To jego buntownicze, nieuprzejme zachowanie nie dotyka tylko jej. Tyler to jej przyrodni brat, który nie słucha się nikogo. Nie dla niego zakazy i nakazy. Ma gdzieś rady rodziców... Zawsze robi to co chce.

Nastolatkowie są w podobnym wieku. Dość często zaczynają się spotykać na imprezach i od teraz mają wspólnych przyjaciół, a to sprawia że chcąc - nie chcąc zaczynają spędzać ze sobą dużo czasu.
Eden zauważa, że Tyler niekiedy potrafi pokazać swoje drugie, łagodne oblicze.
To zaczyna ją w nim fascynować, chce go lepiej poznać, a także mu pomóc...

Książki o losach młodzieży raczej rzadko trafiają w moje ręce - może dlatego że już od dawna nie mam "nastu" lat. Czasami jednak lubię przeczytać taką powieść, by przypomnieć sobie jak to było być nastolatką, a wiadomo że ten okres rządzi się swoimi własnymi prawami.
Książka "Czy wspominałam, że Cię kocham?" Estelle Maskame bardzo mi się spodobała, bo w świecie młodych bohaterów opisanym przez autorkę jest miejsce nie tylko na zabawę i rozrywkę, a zdecydowanie ich nadmiar mógłby być dla czytelników nudny. Przyznaję, że ja właśnie tego przesytu przedstawiającego typowe balangowe życie nastolatków oraz przesłodzonych miłostek zawsze najbardziej się obawiam sięgając po książki z gatunku New Adult.
Na szczęście autorka nie popełniła tego błędu i wplata do treści prawdziwe problemy młodych ludzi, które często nie są dostrzegane lub spychane na dalszy plan i najczęściej tłumaczone buntem młodzieńczym. A przyczyn często należałoby szukać zupełnie gdzie indziej... Tutaj widzimy niektóre z nich, do których należą między innymi: uzależnienia, rozwody, oraz złe a czasem nawet toksyczne relacje z rodzicami...

Jednak najwięcej  emocji  w tej powieści wywołuje rodzące się uczucie zakazanej miłości i to u osób o dwóch zupełnie skrajnych charakterach. Z jednej strony: spokój, opanowanie, rozwaga; a z drugiej: impulsywność, krnąbrność, zuchwałość. W tym przypadku potwierdza się powiedzenie: "że przeciwieństwa się przyciągają". Między dwójką zakochanych widoczne jest nieustanne odpychanie i przyciąganie oraz gonitwa tysiąca myśli na minutę. Nie brakuje rozterek i moralnych dylematów.

Duża lekkość pióra Estelle Maskame sprawia, że książkę czyta się błyskawicznie. A charakterystyczni bohaterowie i ich: zagmatwane perypetie, przyjaźnie, miłości, konflikty; a także zaskakujące zakończenie, sprawiają że już chciałabym czytać kolejną część z serii Dimily. :)

Powieść "Czy wspominałam, że Cię kocham?" gorąco Wam polecam!

* informacja zaczerpnięta z okładki książki "Czy wspominałam, że Cię kocham?" Estelle Maskame

*** Książkę można kupić na www.empik.com


Za możliwość przeczytania książki dziękuję 
http://wydawnictwofeeria.pl/pl/

***
Zapraszam do udziału w konkursie >KLIK<