niedziela, 22 listopada 2015

Sweets Book Tag / Liebster Blog Award po raz 7 / Garść informacji

Dzisiaj odpowiadam na dwie zaległe nominacje do blogowych zabaw.
Na kolejne udzielę odpowiedzi niebawem. :)

I Sweets Book Tag

Dziękuję bardzo za nominację Hebino z bloga Nieco Ironicznie

1. Donut - książka w której czegoś Ci brakowało
"W górę rzeki" Barbara Kosmowska
- zakończenie książki bez odpowiedzi na kluczowe, ważne, nurtujące  pytanie. 
2. Pudding - książka z rozlazłym bohaterem
"Sztorm na Glenanach" Jean-Luc Bannalec (wkrótce napiszę parę słów o tej książce)
Bohater to komisarz Georges Dupin, który bez kilku kaw nie potrafi "normalnie" funkcjonować.
3. Lody - książka która zmroziła Ci krew w żyłach
"Zapisane w kościach" Simona Becketta 
4. Czekolada - książka, którą możesz czytać w kółko i nigdy Ci się nie znudzi
"Dziennik Bridget Jones" Helen Fielding 
5. Ciastko - książka, która złamała Ci serce
"Zanim się pojawiłeś" Jojo Moyes; oj dużo się przy niej napłakałam 
6. Cukierek - ulubiona książka, tudzież książka z dzieciństwa
Mam kilka takich, ale jak mam wybrać jedną to: "Ania z Zielonego Wzgórza" Lucy Maud Montgomery
7. Tort - najcudowniejsza książka, która zawsze wprawia Cię w dobry nastrój i której niczego nie brakuje.
"Razem będzie lepiej" Jojo Moyes

II Liebster Blog Award



Za nominację dziękuję bardzo Małgorzacie P. z bloga Książki mój mały świat

1. Co było impulsem do założenia bloga i dzielenia się opiniami w Internecie?
To była spontaniczna decyzja. Wcześniej przez kilka lat czytałam blogi o podobnej tematyce więc pomyślałam, że może warto byłoby też spróbować i tak powstał blog "Żyć nadal z pasją". :)
2. Czy myślisz czasem o napisaniu własnej książki? Jeśli tak, to jaki to byłby gatunek literacki?
Tak. Zarówno thriller i powieść psychologiczna w jednym :)
3. Czy pamiętasz jeszcze książkę, która sprawiła, że polubiłaś czytanie?
Nie pamiętam dokładnie, ale na pewno wpłynęły na to 3 książki z dzieciństwa: "Dzieci z Bullerbyn" Astrid Lindgren , "Ten obcy" Irena Jurgielewiczowa , "Ania z Zielonego Wzgórza" Lucy Maud Montgomery
4. Jakie są Twoje pasje poza czytaniem?
Uwielbiam oglądać filmy i przedstawienia teatralne (niestety bardzo rzadko to robię) oraz zajęcia fitness - Zumba (ostatnio tę pasję bardzo zaniedbałam :( )
5. Czy zdarzały Ci się chwile zwątpienia, w których miałaś ochotę zaprzestać prowadzenia bloga?
Tak i to nawet kilka razy...
6. Jaki jest Twój ulubiony deser?
Ciasta : sernik i szarlotka (ale niestety nie potrafię ich upiec ;))
7. Jak widzisz siebie za powiedzmy pięć lat? Co chciałabyś wówczas osiągnąć?
Nie potrafię odpowiedzieć na to pytanie, bo wszystko zmienia się z minuty na minutę, a czasem los może boleśnie pokrzyżować nasze plany... 
Kiedyś planowałam, teraz już tego nie robię...
8. Wolisz odpoczywać nad morzem, czy w górach?
Zdecydowanie nad morzem.
9. Jaki jest Twój ulubiony kosmetyk, bez którego nie możesz się obejść?
Kilka jest tych kosmetyków, ale jak ma być jeden to wybieram błyszczyk do ust.
10. Cofnij się x lat wstecz, do beztroskich lat dzieciństwa. Jaka była Twoja ulubiona bajka?
"Gumisie", "Smerfy", "Muminki"
11. Jakie trzy utwory muzyczne chciałabyś mi polecić?
Obecnie moje ulubione:
- "Come" Jain;
- "Use somebody" Kings of Leon;
- "El Perdón" Nicky Jam & Enrique Iglesias.

  Jeszcze raz dziewczyny bardzo Dziękuję Wam za nominacje! :*
Ja dzisiaj nikogo nie nominuję.

***
INFORMACJA!!!
W tym miesiącu mało recenzji się u mnie pojawiło - niestety brak czasu, a także niemoc twórcza i pogoda
 na to wpływa... Przepraszam...
Postaram się, aby wkrótce się to poprawiło bo kilka ciekawych - przeczytanych książek mam Wam do polecenia.
Od dzisiaj mam nowy nick na blogu: NIKHOLA (zlepek liter z mojego imienia i nazwiska).
***

46 komentarzy:

  1. Z twojego tagu najchętniej przeczytałabym "Razem będzie lepiej" :)

    Kochana poklikałabyś w linki w najnowszym poście SheIn ?
    Z góry ślicznie dziękuję za pomoc :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. świetna książka - uwielbiam ją :)

      Usuń
  2. Też miałam ochotę porzucić blogowanie (to było jakiś temu), ale stwierdziłam, że brakowałoby mi tego wszystkiego. Owszem - pierwszy blog recenzencki "recenzentka-eurydyka" poszedł w zapomnienie, ale ten trzyma się nieźle. Może Ty też potrzebujesz pomocnika na blogu?
    Także marzę o napisaniu swojej książki, ale mi to nie wychodzi. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też by bardzo tego brakowało dlatego nadal działam :)
      O pomocniku na blogu na razie nie myślę, ale nie wykluczam takiej opcji na przyszłość :)

      Usuń
  3. "Zanim się pojawiłeś" faktycznie jest bardzo wzruszającą lekturą - również ogromnie płakałam.
    Pozdrawiam gorąco :)

    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam czytać nominacje, a szczególnie jak nie tylko odpowiedzi są ciekawe, ale same pytania także. Mam na myśli oczywiście pierwszą- takiej słodyczowej jeszcze nie spotkałam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "słodyczowa" jest naprawdę pomysłowa :))

      Usuń
  5. GUMISIE <3 To intro jest takie cudowne <3
    http://drewniany-most.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nawet teraz obejrzałabym jeszcze raz ;))

      Usuń
  6. Cudowny Blog *.*

    Wspólna Obserwacja :) ?

    http://believeinhimselfx33.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Szarlotkę również uwielbiam. Witaj z nowym nickiem :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Muszę się przestawić na nowy nick :) troszkę mi zejdzie... Wracaj do nas :)

    OdpowiedzUsuń
  9. "Zanim się pojawiłeś" to książka, która czeka u mnie na półce na przeczytanie i czuję, że będzie dobrą lekturą, skoro wywołuje takie emocje. :)
    Pozdrawiam
    A.

    http://chaosmysli.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest to jedna z najlepszych książek jaką miałam możliwość przeczytać - polecam :)
      pozdrawiam

      Usuń
  10. Ja również uwielbiam szarlotkę, jednak gdybym miała ją upiec całkowicie sama, to nie wiem czy bym sobie poradziła :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo korzystny ten nowy nick, brzmi super :) Kocham zarówno Bridget, jak i Anię z Zielonego Wzgórza! Zupełnie inne kobiety, ale obie mają w sobie cechy, które bardzo cenię, stąd zaliczam je do swoich ulubionych bohaterek literackich :D Tak samo uwielbiam "Dzieci z Bullerbyn", nawet teraz, po tylu latach, chętnie wróciłabym do tej historii. Reszty wymienionych przez Ciebie książek niestety nie czytałam, ale kilka z nich znajduje się na mojej liście, więc sądzę, że to się kiedyś zmieni :)
    Pozdrawiam,
    rude-pioro.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję! :)
      Ania i Bridget - nie sposób ich nie polubić :) Obie są wspaniałe :)
      Pozdrawiam

      Usuń
  12. Wychodzi na to, że dawno nie płakałam na żadnej książce. Choć ostatnio przy Chamberlain byłam blisko.
    Nie wiedziałam, że lubisz teatr. Ja też i też rzadko bywam. :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś bywałam w teatrze dość często, teraz to się niestety zmieniło :(

      Usuń
  13. "Dzieci z Bullerbyn" to chyba moja najukochańsza książka z dzieciństwa:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Dziękuję za odpowiedzi :). Także bardzo lubię sernik i szarlotkę. Podoba mi Twój nowy nick :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że się podoba :)
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  15. "Dziennik Bridget Jones" czytałam, ale jakoś mnie nie zachwyca.

    OdpowiedzUsuń
  16. Sernik i szarlotka to również moje ulubione ciasta:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ciekawy pomysł na tag :D

    Zapraszam do dyskusji:)
    http://artemis-shelf.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Pierwszy wyjątkowo smakowity :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja też nie potrafię piec, nie martw się ;)
    Thievingbooks

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uff, przynajmniej nie jestem sama :))

      Usuń
  20. Muszę przeczytać "Zanim się pojawiłeś". :-)

    OdpowiedzUsuń
  21. Anię z Zielonego wZGÓRZA też bym nazwała cukierkiem:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Z pieczeniem można popróbować ;). Wbrew pozorom, z dobrym przepisem nie jest takie trudne. Na szarlotkę świetny na Słodkich Fantazjach jest ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Próbowałam, ale jeszcze się nie poddaję - na pewno podejmę kolejną próbę (ale nie wiem kiedy to nastąpi :))

      Usuń
  23. Też jakoś ostatnio nie chodzę na zumbę, nie mam czasu i godzina mi zupełnie nie odpowiada:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To też, ale dodatkowo jeszcze moja ulubiona instruktorka już nie pracuje w tym Klubie Fitness do którego ja chodziłam. A lubię jak na zajęciach jest power - energia i moc; a teraz niestety tego brak :((

      Usuń

Proszę zostaw po sobie ślad w postaci komentarza :) Dziękuję! :)