wtorek, 7 lipca 2015

Pożądanie rodzące się w strachu ("Dotyk ciemności" C.J.Roberts)


"Dotyk ciemności"
Autor: C.J.Roberts
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Cykl wydawniczy: The dark duet / tom I
Data wydanie: 1 lipiec 2015
Liczba stron: 328
Moja ocena: 7,5/10, czyli bardzo dobra z plusem


C.J. Roberts - to niezależna pisarka, która uwielbia mroczne i erotyczne historie przełamujące tabu. Jej prace określano mianem jednocześnie zmysłowych i niepokojących. Urodziła się i wychowała w południowej Kalifornii. Po ukończeniu szkoły średniej w 1998 roku wstąpiła do Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych i przez dziesięć lat zwiedzała cały świat. Jest szczęśliwą mężatką i matką.*


"Dotyk ciemności" kusił mnie i to bardzo... Cieszę się, że w moje ręce wpadł ten Dark Erotic, czyli połączenie erotyku (zaczynam coraz częściej sięgać po ten gatunek) z bardzo mocnym, mrocznym akcentem. Liczyłam na pasjonującą lekturę.
Ale czy taką otrzymałam? Za chwilę Wam to zdradzę.

Młodziutka, niespełna osiemnastoletnia Livvie wpada w oko Calebowi. Mężczyzna zaczyna ją śledzić i obserwować. O nie, on nie zamierza wyznawać jej miłości. Ta akurat dziewczyna ma posłużyć mu do realizacji skutecznie obmyślanego, okrutnego planu. Jest on przesiąknięty chęcią zemsty.
Od lat obraca się w podziemnym świecie. Szkoli niewolnice, które później są sprzedawane na aukcji w Pakistanie.
Wkrótce i Livvie wpada w jego ręce. Zostaje uprowadzona z rodzinnej miejscowości i kraju.

Od tego momentu zaczyna się jej koszmar. Jest na łasce oprawcy, który wymaga od niej bezwzględnego posłuszeństwa. Ma się na wszystko zgadzać i nie zapominać o zwrocie "Tak, panie". Za każde przewinienie oczywiście tylko w rozumieniu Caleba - zostaje bardzo surowo ukarana...

Ta książka naprawdę wywołuje niesamowicie skrajne emocje - zarówno szokuje, oburza, przeraża, ale także przyciąga i fascynuje. Bardzo ciekawi - tak jak wszystko, co jest nam nieznane, a nie można zaprzeczyć, że "Dotyk ciemności" jest czymś nowym na naszym rynku - ja przynajmniej nie trafiłam i nie słyszałam o podobnej tematycznie powieści. Odważne, brutalne i bardzo realne ukazanie form szkolenia kobiet na niewolnice, które później zostają sprzedawane.
Ta lektura nadaje nowego znaczenia metodzie "kija i marchewki". Pojawia się tak duże okrucieństwo w wymierzaniu kary, że aż trudno sobie to wyobrazić. Jednym słowem: potworność... A nagrodą tutaj mają być rozkosze seksualne, a dokładnie naruszenie nietykalności cielesnej... Dla młodej, niedoświadczonej dziewczyny to są zupełnie nowe doznania. I wbrew pozorom - w tym obrzydliwym, strasznym miejscu w którym jest przetrzymywana przez gnębiciela, który zadaje jej fizyczny ból - te chwile zbliżeń i odrobiny delikatności z jego strony zaczynają sprawiać jej coraz większą przyjemność. Jej ciało zaczyna się domagać coraz więcej czułej bliskości tego złego do szpiku kości człowieka.
Nie mogę nie wypomnieć, że mężczyzna jest niesamowicie przystojny.
Meksyk. Odizolowanie od społeczeństwa. Całkowita zależność od Caleba i tylko jego towarzystwo zaczyna wytwarzać chorą relację. U Livvie zaczynają się pojawiać początki syndromu sztokholmskiego. Zaczyna obdarzać swojego kata sympatią. Zarówno pragnie i nienawidzi porywacza. Jej samej trudno to zrozumieć.
Oprawca też zaczyna z każdym dniem na nią inaczej patrzeć. Nie tak jak na poprzednie dziewczyny, które tresował do nowej roli. Zaczyna mu coraz bardziej zależeć na Livvie, co jest bardzo dziwne, bo on przecież do tej pory nigdy nie pokochał kobiety. Nikogo nie kochał... Nie miał rodziny.

Ta powieść to swoista mieszanka gatunków. Dużo strachu, przemocy, pożądania, namiętności, ale także poszukiwania bliskości drugiego człowieka, jego dotyku. Doskonałe zestawienie erotyku z thrillerem.
Pojawiają się myśli, wspomnienia z przeszłości, a także analizowanie takiego, a nie innego postępowania bohaterów - a to oznacza, że w tej lekturze jest trochę z powieści psychologicznej w której mieści się też dobrze ukazany obraz syndromu sztokholmskiego.
Możemy obserwować u ofiary dziwne zachowanie jakimi są pojawiające się erotyczne fantazje ze sprawcą w roli głównej.
W "Dotyku ciemności" nie zabraknie również akcji  rodem z dobrej sensacji - ucieczki, pościgi, gwałt, morderstwa oraz plejady wielu innych złych osób, które kłamią, oszukują, są bardzo agresywne i pałają chęcią zemsty. Pojawia się pytanie, czy można tu w ogóle komukolwiek zaufać?

Wiem, że o tej książce będzie mi trudno zapomnieć! Przyznaję, że nie spodziewałam się, że ta powieść wywoła u mnie tak dużo różnych emocji. Niektóre brutalne sceny ukazane przez autorkę potrafią wstrząsnąć, ale są też takie, które potrafią poruszyć.
Na plus zasługuje skrupulatnie ukazywanie zmian jakie zachodzą w relacjach dwójki głównych bohaterów.
W tak surowych, trudnych warunkach nawet gniew, złość i nienawiść może prowadzić do jakiś odcieni miłości, a oziębłość emocjonalna może w którymś momencie rozbudzić wielki płomień i zmusić do otoczenia kogoś opieką.

Teraz po przeczytaniu pierwszej części serii "The dark duet" ogrom przeróżnych uczuć, pytań, przemyśleń krąży w mojej głowie. A po zapoznaniu się z fragmentem drugiego tomu (który znajduje się na końcu książki) - chcę więcej i więcej tej opowieści, której kontynuacji nie mogę się już doczekać.

"Dotyk ciemności" to książka dla osób dorosłych mających bardzo stalowe nerwy.
Przeniesie Was ona w nieznany dotąd świat w którym za każdym rogiem czyha niebezpieczeństwo i okrucieństwo, ale nawet tutaj jest miejsce na szczyptę czułość.

Polecam!

* informacja zaczerpnięta z książki "Dotyk ciemności" C.J.Roberts

Za możliwość przeczytania książki bardzo dziękuję 

Zapraszam do udziału w konkursie
Trwa do 8.07.15 r.

41 komentarzy:

  1. przeczytałam o czym jest ta książka i mam teraz ogromną ochotę ją przeczytać!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przeczytałam wszystkie część i muszę przyznać że mocna rzecz, przeraża nawet, ale wciąga. Polecam ale to nie jest jakieś "LOVE STORY"

      Usuń
  2. Moje zdanie na temat tej książki już znasz. Ogólnie mocna rzecz :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie jest to do końca mój gatunek, ale może jeszcze zmienię zdanie, bo bardzo zachęcasz :)

    OdpowiedzUsuń
  4. No nie wiem... Jednak teraz wszystkie erotyki (nawet te z gatunku dark erotic) przywodzą mi na myśl "50 twarzy Greya"...

    OdpowiedzUsuń
  5. I kolejna zachęcająca recenzja :) Musi być ona naprawdę bardzo dobra, skoro każdy tak ją zachwala :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jakoś mnie szczególnie nie ciągnę, ale gdybym natrafiła na książkę - to chyba bym nie odmówiła!

    OdpowiedzUsuń
  7. A mnie bardzo, bardzo ciągnie. Moje kolejne zakupy książkowe już za niedługo, a ta książka jest na liście pewniakiem! Jeszcze wszyscy recenzują i to potęguje moją chęć jej przeczytania :)

    OdpowiedzUsuń
  8. O tak, ja zdecydowanie też chcę więcej ;). Fantastyczna książka!

    OdpowiedzUsuń
  9. To może być lektura, która by mnie zainteresowała, ba na pewno mnie zainteresowała, może się okazać bardzo ciekawym doświadczeniem.

    OdpowiedzUsuń
  10. Hmm, połączenie erotyku z czymś mrocznym - strach się bać! Podeszłabym do tej książki raczej ostrożnie, ale któż wie, może spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam dla Ciebie pewną propozycję- współpracę, proszę o kontakt mailowy :)
    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  12. Zapowiada się na prawdę interesująco :D bardzo chciałabym ją przeczytać i mam nadzieję że w krótce mi się to uda :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ta książka ostatnio mnie prześladuje! Piękna okładka, ciekawa fabuła, mocne klimaty- nic tylko czytać! ;)

    http://czytelnicze-turbulencje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie wiedziałam że ta książka jest aż tak dobra i po przeczytaniu Twojej recenzji doszłam do wniosku że muszę mieć tą książkę :)
    Zapowiada się niezmiernie ciekawie:D

    OdpowiedzUsuń
  15. A więc ta powieść należy do tych, które czyta się nie dla samej przyjemności, ale by doświadczyć czegoś nowego. Przeczytam z chęcią, gdy tylko wpadnie w moje ręce ;)
    Pozdrawiam i zapraszam do wyzwania Książkowe Porządki!

    http://littledecoy7.blogspot.com/2015/07/ksiazkowe-porzadki-czyli-wakacyjne.html

    OdpowiedzUsuń
  16. Okładka i tematyka zachęca do przeczytania. :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Czytałam już o tej książce i mam ją w planach. Lubię takie klimaty.

    OdpowiedzUsuń
  18. Kiedyś przeczytam, aczkolwiek teraz jeszcze mi się tak bardzo nie spieszy by się za nią zabrać :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Olivia i Caleb to naprawdę mroczny duet:) Podobała mi się końcówka, w sumie to już był kawałeczek drugiego tomu, moje klimaty:))))

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie w moim guście fabuła, więc nie będę się rozglądać za tym tytułem.

    OdpowiedzUsuń
  21. Dla mnie to jedne z lepszych erotyków jakie czytałam ;)
    Thievingbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. Mieszanka gatunków do mnie przemawia. Chętnie poznam :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  24. ooo coś dla mnie ;) Chcę sprawdzić moje stalowe nerwy ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Coraz głośniej o tej książce. Może też przeczytam:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Mimo iż erotyk to raczej nie moje klimaty, do tego tytułu dałabym się namówić.

    OdpowiedzUsuń
  27. Mam w planach tę książkę, bardzo mnie ona interesuje :)

    OdpowiedzUsuń
  28. tematyka mnie zaintrygowała:D

    OdpowiedzUsuń
  29. Jestem dorosła - według prawa ale dorosła - i mam stalowe nerwy :) coś dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Kolejna pozytywna recenzja tej książki. Najbardziej podoba mi się połączenie erotyku z sensacją.
    A ja zapraszam Cię do siebie - od dziś u mnie urodzinowy konkurs:
    http://atramentowomi.blogspot.com/2015/07/konkurs-urodziny-u-rodziny.html

    OdpowiedzUsuń
  31. Thriller i erotyk w jednym? Intrygujące zestawienie ;) Bardzo chętnie bym przeczytała.

    OdpowiedzUsuń
  32. Mam ją w planach i jestem ciekawa,czy mi się spodoba :))

    OdpowiedzUsuń
  33. Zdecydowanie mnie ta moda na podobne książki odrzuca. Trochę mrocznej erotyki czemu nie, ale dlaczego zrobił się teraz boom na celebrowanie toksycznych związków i facetów, którzy są nieludzcy?

    OdpowiedzUsuń
  34. Czytałam wcześniej o tej pozycji i mam ogromną chęć sięgnąć po nią :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Czujesz szczęście, wszechświat teraz subiektywnie
    Wiesz ze za chwile emocje opadną, zniknie
    Cierpienie, te tak słodkie cierpienie, zadra zostanie
    Ale jeszcze jesteś w trakcie, chcesz dalej
    Rzucają tobą fale na brzegu leżysz
    I czujesz to palące słońce i jego i przeżyć
    Tego chcesz więcej, krwawią Ci dłonie
    To tylko chwila, zalana potem
    Z warg zlizujesz sól, szczęście i ból

    Ja osobiście proponuje coś nowego, innego z nutka erotyzmu a będzie coraz więcej, w trakcie jak historie będą się rozwijać. Treści dla Kobiet pisane wierszem http://kadrafekt.pl/

    OdpowiedzUsuń
  36. Tak książka to, to na co czekałam od czasów Greya;)
    i dopiero teraz udało mi się ją przeczytać. Wszystkim polecam.
    Zapraszam do mnie;)

    OdpowiedzUsuń

Proszę zostaw po sobie ślad w postaci komentarza :) Dziękuję! :)