sobota, 10 maja 2014

LBA 3 i 4

Zanim przejdę do najważniejszej części, czyli do odpowiedzi na pytania dziewczyn, które nominowały mnie do LBA kilka słów podsumowań i plany na przyszłość.

7 maja mój blog skończył trzy miesiące, ale ten czas szybko leci. ;)
Udało mi się w tym czasie nawiązać współpracę z kilkoma wydawnictwami, bardzo mnie to cieszy.
Zawsze wybieram książki, które mnie interesują i to się nie zmienia.
Nie rezygnuję również z wypożyczania książek w bibliotekach.

Dziękuję za Wasze odwiedziny i wszystkie komentarze. Cudowny stan licznika odwiedzin (11.560)  i Wasze komentarze mobilizują mnie do dalszego pisania i prowadzenia tego bloga. :)

W maju planuję przeprowadzić pierwszy, samodzielny wywiad z autorką (mam wielką nadzieję, że mi się uda. Trzymajcie za mnie kciuki! :) ) oraz wstawić pierwsze ze swoich opowiadań.

A teraz to na co Wszyscy czekają - odpowiadam na dwa zestawy pytań wspaniałych blogerek.
Dziękuję Wam bardzo za nominację! :)


Do trzeciego LBA nominowały mnie Ajka i Diana z bloga Wonderland of books
Ślicznie Dziękuję! :)

1. Wymyśl krótką historyjkę, w której każde słowo będzie zaczynało się na literę "P".

Postscriptum pamiętnika Patrycji:
Paweł Porok pokochał pannę Paulinę Piątą Poniatowską. Popołudniu podjechał pikapem pod pałac. Pieszo przebył plac pośród przebiśniegów - prowadzący prosto pod posiadłość. „Przepiękny piętrowiec” – powiedział. Pokazałam Pawłowi pokój panienki. Pies Pauli – pitbull Poks powąchał - potem polizał palce Pawła. Przestraszony pogłaskał psiaka. Porok polubił psa - Poks polubił przyjaciela pani. Po piętnastej Paula powitała Pawła pocałunkiem. Porozmawiali podjadając pizzę, popijać piwo przyniesione przez pokojówkę Patrycję (pisarkę pamiętnika). Po posiłku przytuleni poszli pooglądać program "Pociąg podczas podróży"...
Później pobiegali po parku. Pot pociekł po plecach Pawła, przemoczywszy podkoszulek.
Półgodzinne pożegnanie poruszyło piękność. Płacząc powiedziała powoli „Przyjedź pojutrze!”. Powiedziawszy „Pewnie” pocałował policzek panny, potem przytulił Poniatowską. Porok pojechał.
Po piątej pod pałac podjechał peugeot. Przebrana Paulina powitała pocałunkami panicza Piotra…

PS. Wszystkie postacie, pies, miejsce i program są fikcyjne. ;)

2. Który bohater/bohaterka nie przypadła Ci do gustu? Dlaczego?

Nie ma takiego, który nie przypadł mi do gustu. Czasem, zdarza się, że nie polubię  jakiegoś złego, okrutnego bohatera, bo najczęściej sięgam po kryminały i thrillery, ale jakby go nie było to nie byłoby przecież ekscytującej, mrożącej krew w żyłach grozy. ;)

3. Myszka Minnie, czy Daisy

Nie darzę żadnej z nich jakąś większą sympatią, ale wolę Myszkę Minnie. ;)

4. Napisz krótką przemowę, na wypadek gdybyś wygrała Oscara. 

Nie wierząc, że wygram taką nagrodę – nie przygotowałabym przemowy.
Ogłaszającego wyniki zapewne poprosiłabym, aby jeszcze raz sprawdził, czy się nie pomylił przy odczytywaniu zwycięzcy. Jeśli jednak nie. ;) To mówiłabym od serca, bez przygotowania.

5. Najdziwniejszy przedmiot w Twoim domu?

Kiedyś przypadkowo natrafiłam na masażer do głowy i się zastanawiam, co on robi w moim domu - ja go przecież nie używam. ;)


6. Co Cię motywuję do działania np. pisania bloga?

Wasze odwiedziny, które wskazuje stan licznika wejść, ale przede wszystkim Wasze komentarze. Wszystkie miłe słowa i to, że przekonałam Was do sięgnięcia po książkę, która zrobiła na mnie duże wrażenie. To ogromnie raduje moje serce!
Baz Waszych komentarzy pewnie bym się już poddała, a dzięki Waszej obecności aż chce się pisać! 
Bardzo Wam za to Dziękuję! :*

7. Dlaczego ( Twoim zdaniem ) kaczor Donald chodził bez spodni?

Ponieważ zwierzęta na ogół nie noszą ubrań, trzeba by się było zastanowić dlaczego nosi marynarkę i nakrycie głowy. ;)

8. Znajdź minusy swojej ulubionej serii.

Jeden minus mojej ulubionej serii o doktorze Davidzie Hunterze (autor cyklu Simon Beckett) to, to że jest za krótka. Na mojej półce na przeczytanie czeka ostania część „Wołanie grobu”. 
Zwlekam z jej poznaniem, bo tak trudno będzie się rozstać…

9. Jak myślisz co to znaczy po polsku HEARTBURN ( nie patrz do słownika ) ?

Nie patrząc do słownika, to płonące serce; zakochane serce.
Ale popatrzyłam do słownika i się zdziwiłam - ZGAGA :D Nigdy bym nie zgadła :D

10. Kiedy jesteś w domu bez głowy?

Gdy ubieram golf. ;)

11. Ile najdłużej czytałaś książkę i co to była za książka?

„Łabędź i złodzieje” Elizabeth Kostova – zaczęłam czytać w lutym bieżącego roku. Nudziła mnie ta książka więc zrobiłam przerwę, ale kiedyś na pewno do niej wrócę. To się chyba liczy, że cały czas ją czytam. ;)

Do czwartego LBA nominowała mnie Anna P. z bloga 
Ślicznie Dziękuję! :)

1. Kto z Twoich bliskich jako pierwszy dowiedział się o Twoim blogu?

Mój brat. Spodobał mu się mój pomysł i nawet pomógł mi stworzyć zdjęcie z nagłówka, które obecnie możecie oglądać. ;)

2. Co sądzisz o występie Donatana i Cleo na Eurowizji? 

Początkowo jak zaczęli puszczać piosenkę Donatana i Cleo w radio to nie mogłam jej znieść i gdy się tylko udało to zmieniałam stację, ale i tak chyba za dużo razy ją słyszałam, bo teraz jest mi już obojętna - nie drażni mnie. ;) 
I takie samo jest moje podejście do ich występu na Eurowizji, ale mógł zostać wybrany jakiś inny zespół. ;)

3. Ulubiony serial/seriale? 

Najbardziej lubię kolejno: „Gotowe na wszystkie”, „Detektyw Monk”, „Zabójcze umysły” i „Kości”.
Nie przepadam za polskimi serialami, ale od czasu do czasu zdarza się, że oglądam „Na Wspólnej”. :)

4. Ulubiony zespół?

Bardzo dużo jest tych zespołów, bo słucham przeróżnej muzyki, od latynoskiej (towarzyszy mi na moich ulubionych zajęciach fitness – Zumba), disco, pop, rock. Nie potrafię wybrać jednego...

5. Ile razy zdarzyło Ci się coś wygrać w blogosferze?

Bloga mam od 3 miesięcy, ale Wasze blogi obserwuję już od ponad dwóch lat i jeśli organizujecie jakieś konkursy z ciekawą nagrodą to oczywiście próbuję swojego szczęścia.
Nie wiem dokładnie ile dokładnie razy wygrałam, ale kilkanaście na pewno (w kwietnia i maju udało mi się wygrać aż 5 książek . Dziękuję! :) ). Każda wygrana bardzo mnie cieszy! 
Najczęściej wygrywam w konkursach w których trzeba się wykazać kreatywnością, w typowych losowaniach mam mniej szczęścia ;).

6. Miałaś już wcześniej jakiegoś bloga? Czego dotyczył pierwszy?

To jest mój pierwszy blog.

7. Kolor książek, który przeważa w Twojej biblioteczce to...

Czarny.

8. Sport - oglądać czy uprawiać?

Oczywiście uprawiać, uwielbiam zajęcia fitness, przede wszystkim Zumba i Bokwa.
Ale zdarza mi się czasami obejrzeć, najczęściej są to mecze piłki nożnej (ale tylko Mundial i  Mistrzostwa Europy ;) ) oraz łyżwiarstwo figurowe.

9. Książka, która Cię rozczarowała, choć wiele osób ją polecało to...

Na szczęście jeszcze takiej nie było :)

10. Twoje książkowe marzenie.

Trylogia Millennium Stiega Larssona i „Złodziejka książek".

11. Wakacje w Polsce, które miejsce polecasz najbardziej?

Lubię Ustroń, często do niego wracam. Mam do niego największy sentyment.
Lubię też jeździć nad polskie morze, ale niestety już bardzo długo nie udało mi się tam wybrać… za duża odległość… Bardzo tęsknie…

Dzisiaj nikogo nie nominuję ponieważ ostatnio wybrałam więcej blogów. ;)
Pytania na która dzisiaj odpowiedziałam są bardzo pomysłowe więc wszystkich zainteresowanych zapraszam i zachęcam do odpowiadania na nie.

Ajka, Diana i Anna P. jeszcze raz Bardzo Wam Dziękuję za nominację i za świetne pytania! :)

PRZYPOMINAM O DWÓCH MOICH KONKURSACH
zakończenie obu 26.05 o godz. 23:59
MIŁEJ I ZACZYTANEJ NIEDZIELI WAM ŻYCZĘ! :)

środa, 7 maja 2014

Szukaj, a znajdziesz ("Śmieć" Andy Mulligan)


"Śmieć"
Autor: Andy Mulligan
Wydawnictwo: Replika
Data wydania: 15 kwiecień 2014
Liczba stron: 292
Moja ocena: 7,5/10, czyli bardzo dobra z plusem

Andy Mulligan - popularny angielski autor powieści dla młodzieży. Pracował jako reżyser teatralny, a następnie został wolontariuszem w Kalkucie w Indiach. Wreszcie podjął pracę nauczyciela języka angielskiego i dramatu. Uczył w Brazylii, Wietnamie, na Filipinach i w Anglii, co - jak podkreśla - zainspirowało go do pisania.
Laureat prestiżowej nagrody w dziedzinie literatury młodzieżowej, Guardian Children's Fiction Prize.

Powieść "Śmieć" jest o ludziach, którzy żyją w skrajnych warunkach, w wielkiej biedzie, na dużym wysypisku odpadów. To tutaj szukają surowców wtórnych, do których zaliczają: papier, szkło, puszki, plastik za które mogą uzyskać wynagrodzenie oraz ubrań i żywności, którą da się jeszcze skonsumować. Najczęściej trafiają jednak na ludzkie odchody ponieważ mieszkańcy nie posiadają w swoich domach toalet dlatego wszystko ląduje w workach na śmieci.
Bohaterowie od świtu do wieczora pracują, aby zarobić parę marnych gorszy. Dzieci nie chodzą do szkoły, bo również zajmują się przeszukiwaniem wysypiska. Dość często to nastolatki są jedynymi żywicielami rodziny.
 Towarzyszy im bardzo trudna sytuacja materialna dlatego wydaje się, że ludzie będą przygnębieni, smutni, ale tak nie jest. Narratorem powieści jest trójka dzieciaków w wieku do 11 do 14 lat. Do swoich codziennych obowiązków podchodzą z dystansem, starają się znaleźć pozytywne akcenty takiego życia. Nie da się odczuć pesymizmu, narzekania. Godzą się ze swoim losem, ale marzeń im nie brakuje.

"Nie noszę butów - raz, bo żadnych nie mam, a dwa, że musisz czuć, co masz pod stopami (...) Śmieci są miękkie, a nasze stopy twarde jak kopyta." *

 Da się również zauważyć, że mieszkańcy Behali trzymają się razem, pomagają sobie, wspierają. Chronią w razie niebezpieczeństw, które mogą się pojawić ze strony władz, bo one chcą mieć wszystko pod kontrolą. W przeciwieństwie do ludności z wysypiska zdarza, że nie zawsze postępują uczciwie. Nie można im ufać...

Na kartkach powieści pojawia się  zaskakująca ilość tajemnic, rozgrywek rządowych, intryg oraz solidnej, dobrej porcji sensacji od której nie byłam w stanie się oderwać.
To wszystko opisują w narracji pierwszoosobowej nastoletnie dzieci: Raphael, Gardo i Szczur.
Przedstawiają nam ze szczegółami, to co wydarzyło się po odnalezieniu na wysypisku tajemniczej saszetki z zawartością, którą policja chce odzyskać składając wszystkim mieszkańcom ofertę dużej kwoty za jej znalezienie. Chłopcy łączą siły i decydują, że sami zwrócą zgubę właścicielowi. Nie wiedzą co ryzykują i przez co będą musieli przejść oraz na jakie sekrety rządowych przekrętów trafią.
Czy, aby to wszystko przetrwać będą musieli znaleźć się za murami więzienia? Czy któryś z dorosłych jest godny zaufania? Czy ktoś im pomoże, a może sami będą musieli rozwiązać zagadkę w którą się wplątali?

Wcześniej nie spotkałam się z książką o takiej tematyce, której akcja połączona jest z ukazaniem ciężkiej sytuacji mieszkańców Filipin, ale to wszystko schodzi na drugi plan ponieważ ze słów głównych bohaterów da się odczuć optymizm i nadzieję na lepsze jutro oraz ich wspólne marzenie do realizacji którego dążą narażając własne życie. Przyznaję, że tym młodym chłopcom nie brakuje bohaterstwa, które osobiście podziwiam. Nawet po nieludzkich torturach – nie poddają się, nadal realizują nie do końca przemyślany plan  - przecież nie wiedzą do czego ich to doprowadzi… Czy po rozwiązaniu tej zagmatwanej zagadki ich życie się zmieni? Czy odnajdą coś wartościowego i czy jeszcze jakieś niebezpieczeństwo na nich czyha?

Powieść, która sprawia, że na chwilę się zatrzymujemy. Skłania do refleksji  i daje możliwości ujrzenia oraz zrozumienia w jakich warunkach muszą bytować ludzie. Tym samym, pozwala nam docenić, to co mamy…

Andy Mulligan ukazuje moc wielkiej przyjaźni, bo tylko taka według przysłowia „Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie”  jest szczera. Ta powieść to potwierdza. Trudna sytuacja materialna oraz kłopoty, które dzieciaki sobie przysporzyły - połączyła ich i zacisnęła więzi między nimi.
      Teraz dopiero wiedzą, że mogą na siebie liczyć w każdej sytuacji. Pomoc, wsparcie oraz dobre słowo -  przede wszystkim. Gardo, Raphael i Szczur przypominają mi trochę trzech małych Muszkieterów i ich słynne motto życiowe: „Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego”.
 Też chciałabym, aby zostali moimi przyjaciółmi.

"Śmieć" to książka z przepiękną okładką. Jest niewielkich rozmiarów i liczy tylko, a może aż 292 stron. Spędziłam z nią jeden wieczór, ale były to godziny pełne emocji, które pojawiły się podczas tej niesamowitej przygody z której wyniosłam wiele cennych wskazówek.

Komu mogę polecić tę powieść?
Wszystkim.
Każdy z Was znajdzie w niej garść pozytywnej energii.
To, że nigdy nie powinniśmy się podawać oraz mieć marzenia i starać się je spełniać.
To, w co uwierzymy może zmienić nasze podejście do życia.
Wszystko jest możliwe. Na Waszej drodze też może pojawić się tajemnicza saszetka, klucz i mapa.
Co wtedy zrobicie?
Może ta powieść pomoże Wam znaleźć odpowiedź na to i kilka innych pytań.

Ja zdradzę tylko, że ten „Śmieć” dodał mi odwagi. Nigdy się z nim nie rozstanę! 
Na zawsze pozostanie ze mną, dodając uroku mojej półce i mojemu życiu ...
  
* cytat pochodzi z książki "Śmieć" Andy Mulligan, strona 10.

Za możliwość przeczytania książki dziękuję