Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jojo Moyes. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jojo Moyes. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 10 maja 2015

Podróż do Szkocji ("Razem będzie lepiej" Jojo Moyes)


"Razem będzie lepiej"
Autor: Jojo Moyes
Wydawnictwo: Znak
Data wydania: 8 kwietnia 2015
Liczba stron: 464
Moja ocena: 9/10

Jojo Moyes - brytyjska dziennikarka i pisarka. Jest jedną z najpopularniejszych na świecie autorek powieści dla kobiet. Jej książki regularnie zdobywają szczyty list bestsellerów i wydawane są w 39 krajach.
Książka "Razem będzie lepiej" jest właśnie ekranizowana.*

Z twórczością Jojo Moyes miałam już okazję się zapoznać jakiś czas temu - czytając Jej książkę "Zanim się pojawiłeś". Ta powieść sprawiła, że kilka razy podczas lektury z moich oczu popłynęła dość spora ilość łez. Szczerze, jest to jedyna lektura przy której tak dużo płakałam. To był dla mnie ogromny ładunek wzruszeń. Nowe emocje targały mną z każdą przewracaną stroną...
Najnowsza książka autorki "Razem będzie lepiej" wzbudziła moją wielką ciekawość i gdzieś w głębi serca pragnęłam, no może miałam malutką nadzieję, że w tym przypadku będzie choć trochę podobnie i że ta opowieść pochłonie mnie całkowicie.

Już sam tytuł tej lektury -"Razem będzie lepiej" niesie obietnicę poprawy, którą może przynieść tylko większa liczba osób. W grupie przychylnie patrzących na nas ludzi - łatwiej rozwiązywać problemy, bo przecież "co dwie głowy, to nie jedna".
Pani Moyes kierując się tym przysłowiem ukazuje nam małą grupkę ludzi i psa, którą umieściła w jednym samochodzie. Dwójka dzieciaków i dwójka dorosłych. To oni są głównymi bohaterami. To oni usiądą w aucie jednego z nich i wybiorą się wspólnie w podróż, której zarówno cel i jak jej przebieg może pomóc spełniać marzenia; nieść nadzieję; może choć na chwilę pomoże uciec od ich kłopotów i problemów; może też uchronić przed złym traktowaniem, ale także poprawić relację pomiędzy niektórymi członkami. W tym przypadku potwierdzi się jeszcze jedno porzekadło: "Kto się czubi, ten się lubi".

Pozwólcie, że pokrótce przedstawię Wam tę czwórkę nietuzinkowych postaci z którymi odbędziecie tę niezwykłą wycieczkę - jeśli oczywiście zdecydujecie się do nich dołączyć. A już teraz gwarantuję Wam, na "Razem będzie lepiej" się nie zawiedziecie!
Jess - to kobieta, która samotnie wychowuje dwójkę dzieci. Pracuje na dwóch etatach. Jest barmanką i sprzątaczką. Ledwo wiąże koniec z końcem. Ale cały czas stara się myśleć pozytywnie. To jej podejście sprawia, że jej dzieci  w to wierzą... Wiedzą, że mama zawsze coś wymyśli - nawet jak będzie bardzo źle....
Ale, czy zawsze będzie potrafiła tak optymistycznie patrzeć w przyszłość?
Tanzie - jej córka. Dziewczynka niezwykle uzdolniona matematycznie. Zdanie trudnego egzamin, który odbywa się w Szkocji - gwarantuje jej dostanie się do wymarzonej szkoły, ale także znalezienia się "wśród swoich", czyli ludzi których pasjonują równania, dodawanie i dzielenie. 
Pozostali koledzy (z innej szkoły) mogą nie zrozumieć jej geniuszu...
Nicky - chłopiec, który jest gnębiony przez rówieśników. Opiekuje się nim Jess (jest synem jej męża z którym kobieta pozostaje w separacji).
Ed - mężczyzna, który darzy ludzi dużym zaufaniem. Niestety w jego życiu pojawiły się osoby, które potrafiły to w niecny sposób wykorzystać i sprawić, by wpadł w kłopoty. Teraz z dystansem podchodzi do nowych znajomości.

Podróż bohaterów z jednego kraju do drugiego zajmuje większą część opowieści. Ten czas, który razem spędzili wiele zmieni w ich życiu. Choć nie zawsze było różowo, bo nie zabrakło choroby lokomocyjnej, zatruć pokarmowych, sprzeczek i rozbitych okularów. To tutaj w pewnym momencie poczuli się naprawdę dobrze, są akceptowani tacy jacy są naprawdę, z wadami i zaletami . A także z nietypowym wyglądem, czy pasjami, które sami wybierają - tym samym różnią się od innych, a nie zawsze jest to miło przyjmowane przez środowisko w którym przebywają...

"Bo choćby nawet cały świat rzucał w ciebie kamieniami, 
to jeżeli mama stoi po twojej stronie, nic ci się nie stanie. 
Gdzieś głęboko w środku będziesz wiedzieć, że jesteś kochany. 
Że zasługujesz na miłość."**

Przyznaję, że Jojo Moyes po raz kolejny udało się mnie zachwycić. Brawo! Swoim lekkim piórem, pomysłem na fabułę i jej ukazaniem. I oczywiście bohaterami jakich stworzyła. Przypuszczałam, że powieść będzie dobra, ale nie że Aż Tak! Książka zupełnie inna od poprzedniej, którą czytałam. Inne emocje mi towarzyszyły. Tym razem się nie popłakałam, ale łzy cisnęły się do oczu, bardzo często się uśmiechałam. Kibicowałam dzieciakom, aby wreszcie ich rówieśnicy, ale także oni sami zaakceptowali swoją "inność" (i się nigdy nie zmieniały, tylko byli po prostu sobą), aby nie poddawały się presji otoczenia. Za dorosłych trzymałam kciuki, aby ponownie dali szansę miłości.
Takiej właśnie pięknej lektury jak "Razem będzie lepiej" teraz potrzebowałam. Sprawiła, że nastrój mi się poprawił - zawdzięczam to ogromnej dawce optymizmu, radości i wzruszenia, jaką w sobie niesie.
Dzięki książce można uwierzyć w bezinteresowną chęć pomocy drugiemu człowiekowi i w to, że marzenia się spełniają (czasem w niespodziewanym momencie). Nie można się poddawać!

"Razem będzie lepiej" stała się jedną z moich ulubionych powieści, do której chętnie bym kiedyś wróciła.

A Wam już teraz ją polecam!

* informacja zaczerpnięta z http://pl.wikipedia.org/wiki/Jojo_Moyes oraz z okładki książki "Razem będzie lepiej" Jojo Moyes.
** cytat pochodzi z książki "Razem będzie lepiej" Jojo Moyes, strona 214.


  Za możliwość przeczytania książki bardzo dziękuję Wydawnictwu Znak / Między słowami