piątek, 26 grudnia 2014

Książki znalezione pod choinką

W tym miesiącu po już raz drugi pojawia się post z książkowymi stosami.
Tym razem prezentowane książki dotarły do mnie tuż przed Świętami i trafiły od razu pod choinkę :)


I stos, czyli 5 książek od MUZA SA - na zakup których się skusiłam widząc promocje aż do 60%.
Większość z nich to thrillery / kryminały, czyli mój ulubiony gatunek.
Z czwórką autorów miałam już okazję się zapoznać czytając inne ich książki (bardzo mi się podobały, a recenzje znajdziecie na blogu) oraz bardzo zachęcające opinie, które znalazłam na Waszych blogach sprawiały, że na te książki miałam ochotę już od bardzo dawna.
Teraz wreszcie trafiły do mnie. 
To mnie ogromnie cieszy! 
Przesyłka kurierska błyskawiczna - już na drugi dzień paczka zawitała w moje progi. 
Jedno malutkie "ale" - jedna z książek ("Alex") miała zagięte górne rogi kilku kartek.


II stosik - wygrane w konkursach:
"Norweskie noce" - wygrana w konkursie u Moniki - Monweg
"Patrz na mnie" - wygrana w konkursie na facebooku


A III stosik to "wymiankowo - zakupowy" na FB
Trzy thrillery, które zapowiadają się bardzo ciekawie. 
Mam jednak małe "ale" do wyglądu grzbietu książek (wcześniej zostałam poinformowana, że stan książek jest bardzo dobry, pogięty wygląd grzbietów został pominięty...).
Lubię, gdy książki (które ze mną zostają) prezentują się idealnie na półkach, gdzie widoczny jest przede wszystkim ich grzbiet.

A Wy jakie książki znaleźliście pod choinką?

Pozdrawiam Was świątecznie.

środa, 24 grudnia 2014

Życzę Wam...

Życzę Wam:

By dźwięki kolęd już w wigilijny poranek Was w klimat Świąt wprowadzały;
By towarzystwo najbliższych i ich miłe gesty Was w tym czasie otaczały;
By dobro, optymizm, szczęście i uśmiech w domu górowały;
a smutki, troski i problemy by wyszły z domu i już nigdy nie wracały;
By potrawy na stole apetycznie pachniały i smakowały;
By piękne ozdoby świąteczne wzrok wszystkich przyciągały, 
a prezenty się domownikom podobały.
By usłyszane w tym czasie życzenia się później magicznie w ciągu roku spełniały...

Zdrowych i Pogodnych Świąt!

piątek, 19 grudnia 2014

Nowy związek ("Swobodna" S.C. Stephens)


"Swobodna"
Autor: S.C. Stephens
Wydawnictwo: Akurat
Data wydania: 22 października 2014
Liczba stron: 625 / seria: tom 2
Moja ocena: 6/10, czyli dobra


S.C. Stephens - każdą wolną chwilę spędza na wymyślaniu historii pełnych emocji, uczuć i dramatycznych sytuacji. "Bezmyślna" to jej literacki debiut - przepełniona gniewem, bólem i strachem, ale i elektryzującą pasją opowieść o miłosnym trójkącie.
Zaskoczona i uradowana entuzjastyczną reakcja czytelników na całym świecie, autorka pospieszyła z kolejnymi historiami. *

Po zapoznaniu się z pierwszą częścią serii, czyli „Bezmyślną” – w której to dwójka głównych bohaterów: młoda Kiera i przystojny Kellan wdali się w romans. Tym samym oboje zdradzili Denny'go, który był zarówno jak twierdziła Kiera jej jedyną miłością, na całe życie, a także najlepszym przyjacielem Kellana, którego traktował jak brata. Jednak pożądanie jakie pojawiło się między tą dwóją pchnęło ich w swoje ramiona… Taka sytuacja trwała przez dość długi czas... O niczym nie wiedział (a może nie chciał widzieć) trzeci z tego „dziwnego” trójkąta miłosnego… A w momencie, gdy się o tym przekonał to...
Nie będę Wam zdradzać szczegółów zakończenia "Bezmyślnej". Ale po tym właśnie wydarzeniu relacje między całą trójką się zmieniły i to o całe sto osiemdziesiąt stopni….

Sięgając po drugą część, zastanawiałam się, czy zachowanie naszej „bezmyślnej” (tytuł pierwszej części idealnie ją opisuje) Kiery i nierozsądnego wokalisty Kellana się zmieni, czy będą teraz potrafili stworzyć dojrzały związek, oparty na zaufaniu. I czy nie będą skłonni do kolejnych pokus… 
A może pojawią się nowe trójkąty miłosne w ich życiu...

Po przeczytaniu książki Swobodna", stwierdziłam że podejście Kiery i Kellana do związku oraz budowania go na nowo troszkę się zmieniło (ale nie wiadomo, co stanie się w ostatnim tomie trylogii, czyli  „Niepokornej” - w którym to autorka może nas przecież zaskoczyć).  Na pierwszy rzut oka można by powiedzieć, że ta dwójka nadaje na tych samych falach, bardzo do siebie pasują. Potrafią ze sobą rozmawiać i miło spędzać czas również poza łóżkiem.
Oboje starają się zadbać o swoją miłość, która przeszła naprawdę wiele zawirowań. To nieprzyzwoite oszukiwanie Denny'go oraz częste zmienianie partnerek przez Kellan otoczyło tę parę swoistym piętnem. Cały czas obawiają się, że partner którego bardzo kochają ponownie dopuści się zdrady. Jak raz, czy dwa był do tego zdolny to dlaczego teraz nie miałoby się to powtórzyć…

Wydarzenia zataczają koło. Tak jak kiedyś Denny musiał wyjechać do innego miasta, aby zdobywać doświadczenie zawodowe, tak teraz Kellan otrzymuje propozycję trasy koncertowej, która może pomóc jego zespołowi zabłysnąć na scenach wielkich miast. 
Kiera ze łzami w oczach, strachem i dużą niepewnością, która zaczyna ją dręczyć… zgadza się na wyjazd lubego. Nie chce stać na drodze do jego szczęścia. Chce, aby robił to co kocha, bo wie że jest w tym najlepszy… Choć przeczuwa, że wokół jej mężczyzny pojawi się jeszcze więcej rozkochanych w nim fanek, czyli okazji na nowe łóżkowe przygody...
A na domiar złego, po jego wyjeździe w mieście pojawia się były chłopak dziewczyny, który rozpoczyna tutaj pracę. Kiera postanawia nie informować o tym fakcie swojego ukochanego. Przynajmniej nie od razu...

Autorka ponownie za sprawą pierwszoosobowej narracji głównej bohaterki serwuje czytelnikom przeróżne emocje.
Kiera w pewnych momentach mnie irytowała. Nadal rozwodzi się na temat zalet wyglądu swojego chłopaka (za często o tym wspomina) oraz osób, które spotyka. Porównuje swój wygląd do innych kobiet. Boryka się z kompleksami. Pojawia się kilka fragmentów w których porusza i drąży te same tematy - a to stawało się dla mnie nużące.

Podobało mi się, że w tej części więcej dowiadujemy się o siostrze Kiery - Annie, z którą dziewczyna obecnie mieszka. W jej życiu też dużo się dzieje w sprawach sercowych…
Spodobało mi się także to, że wspólnie z główną bohaterką trafiamy na parę chwil na trasę koncertową zespołu, gdzie życie toczy się zupełnie innym rytmem.

Swobodnej" w przeciwieństwie do pierwszej części serii zachowanie głównych bohaterów jest poprawne. Oboje bardzo się starają nie popełnić błędu, nie chcąc w żaden sposób zranić partnera. Pojawia się jednak brak zaufania, ale wątpliwości to raczej wynik niedopowiedzeń, braku szczerej rozmowy oraz ukryciu kilku faktów -  które można tłumaczyć tym, że nie chcą martwić swoich ukochanych. Planują ich jednak o tym poinformować w późniejszym czasie. 
Niestety, tak jak to w życiu często bywa - te skrywane tajemnice  wychodzą na jaw wcześniej niż zaplanowali, a to doprowadza do różnych kłótni i nieporozumień między nimi… 

Ten tom serii to typowy romans. Pełen miłości, namiętności i pożądania między dwóją zakochanych do szaleństwa ludzi, którzy nie wyobrażają sobie życia bez siebie; ale również nieustanie obawiają się, że wizja ich „niemoralnej” przeszłość da o sobie znać teraz... raniąc któregoś z nich... 
„Swobodna" ukazuje burzliwy związek w którym nie zabraknie rozstań i powrotów...

Czy ma on szansę przetrwać?

O tym zapewne przekonamy się, gdy przeczytamy całą serię.

Premiera „Niepokornej" - ostatniej, trzeciej części trylogii już w 18-go lutego 2015 roku.
Na pewno się na nią skuszę.

* informacja pochodzi z okładki książki "Bezmyślna" S.C. Stephens

Za możliwość przeczytania książki dziękuję
    
Business & Culture - strategie i komunikacja
Wydawnictwu Akurat
Wyzwania: 
Czytam opasłe tomiska
"Pod hasłem"

  PS. Konkurs półroczny jest przedłużony do 10.01. 2015 r. do godz. 23:59

piątek, 12 grudnia 2014

Konkursy

Mała przypominajka o trwających konkursach:

1. Na blogu trwa 4 etap konkursu półrocznego


2. A na fanpage'u bloga trwa konkurs z książką "W towarzystwie aniołów"


ZAPRASZAM DO UDZIAŁU I ŻYCZĘ POWODZENIA! 

wtorek, 9 grudnia 2014

Nowe grudniowe stosiki

Dzisiaj prezentuję 4 cudne nowe stosiki książek, które ostatnio do mnie dotarły.

I EGZEMPLARZE RECENZYJNE


II WYGRANE W KONKURSACH


1. "Narodziny zła" Dawid Waszak - wygrana na ekulturalni.pl
2. "Przebudzenie" Stephen King - wygrana w konkursie na FB

III KSIĄŻKI Z WYMIANY NA FB


IV KSIĄŻKI ZAKUPIONE NA FB


Jestem bardzo ciekawa:
 - Czy czytaliście którąś z tych książek? 
- Którą polecacie?
- Którą chcielibyście przeczytać?

sobota, 6 grudnia 2014

Odległa kraina ("W poszukiwaniu grzmiącego smoka" Sophie i Romio Shrestha)


"W poszukiwaniu grzmiącego smoka"
Autor: Sophie i Romio Shrestha
Wydawnictwo M
Data wydania: październik 2014
Oprawa twarda / format 300 x 204 mm 
Liczba stron: 34
Moja ocena: 6,5/10, czyli dobra z plusem
  
Sophie i Romio Shrestha autorzy bajki "W poszukiwaniu grzmiącego smoka" zabierają nas w podróż do dalekiej krainy położonej u stóp Himalajów, czyli do buddyjskiego Królestwa Bhutanu - kraju zwanego Ziemią Grzmiącego Smoka. 
Mała Amber wraz ze swoim tatą wybrali się do tego miejsca w odwiedziny do rodziny.
Mieszka tutaj kuzyn dziewczynki - Tashi, jego rodzice i dziadek.

Najstarszy członek rodziny snuje długie opowieści, które bardzo interesują dzieci, ale najbardziej zaintrygowało ich to, że nie muszą bać się burzy, jej grzmotów i błyskawic, bo w tym czasie:
 "Grzmiące Smoki bawią się w chowanego wśród chmur" *.
Dziewczynka i chłopczyk chcą to ujrzeć na własne oczy. Chcą zobaczyć smoki i ich zabawy dlatego decydują się wyruszyć w daleką podróż w nieznane im do tej pory tereny.
Na swojej drodze spotykają mnichów z klasztoru oraz latającą tygrysicę -na grzbiecie której będą się przemieszczać.
Pojawia się pytanie, czy maluchy odnajdą to czego szukają?

Do napisania tej bajki zainspirowała Państwa Shrestha (na marginesie wspomnę, że jest to małżeństwo) ich córka Amber - która jakiś czas temu odbyła podróż do Nepalu (kraju pochodzenia jej ojca) oraz piękno krajobrazu, ludzi, a także bhutańskie tradycje artystyczne i usłyszane opowiadania.**

Dzięki tej książce mamy możliwość poznać odrobinę uroków Bhutanu, jego kultury oraz wierzeń jej mieszkańców.
Przyznaję, że do tej pory to miejsce było dla mnie nieznane. Ta lektura rozbudziła moją ciekawość o tej tak odległej i "nieodkrytej" przeze mnie krainie.
Na pewno będę szukać informacji w internecie i literaturze, by uzupełnić wiedzę na jej temat.

Śliczne, bogate, szczegółowe i precyzyjnie ilustracje, które wzbogacają i zapewne przyciągną uwagę dzieci na dłuższą chwilę ( ja nie mogłam od nich oderwać oczu) - przygotowali dla nas sami jej autorzy.


Bardzo ciekawym zabiegiem (za który należy się duży plus) jest umieszczenie smoków na białych kartkach na których znajduje się tekst. Na pierwszy rzut oka nie widać na nich ukrytych gadów, ale gdy skierujemy na nie źródło światła (najlepiej sprawdzi się w tym przypadku latarka) - ujrzymy białe małe stwory.
Odnajdywanie ich może posłużyć nam do zabawy, do której można zachęcić nasze pociechy, które na pewno z wielką ochotą będą na wszystkich stronach szukać "grzmiącego smoka".

Książka Sophie i Romio Shrestha jest zarówno źródłem wiedzy o Ziemi Grzmiącego Smoka, ale także ukazuje nam ona szlak wędrówki, jaką niekiedy musimy odbyć w poszukiwaniu odpowiedzi na nurtujące nas pytania oraz odwagę jaką musimy się wtedy wykazać.

Lekturę jak najbardziej polecam rodzicom i ich dzieciom.

* cytat pochodzi z książki "W poszukiwaniu grzmiącego smoka" Sophie i Romio Shrestha, strona 9.
** informacja zaczerpnięta z książki "W poszukiwaniu grzmiącego smoka" Sophie i Romio Shrestha, strona 33. 

Za możliwość przeczytania książki dziękuję 

środa, 3 grudnia 2014

Różnica w wyglądzie ("Hektor" Steve Barnes)


"Hektor"
Autor: Steve Barnes
Wydawnictwo M
Data wydania: wrzesień 2014
Oprawa twarda / format:280 x 216 mm
Liczba stron: 32
Moja ocena: 7/10, czyli bardzo dobra 

Steve Barnes - projektant wnętrz, artysta i pisarz. Zaprojektował wiele znaczących centrów handlowych w Azji i na Bliskim Wschodzie. Jest także twórcą licznych murali w miejscach publicznych. Mieszka w Hongkongu. Ma żonę i dwie córki. *

Tytułowy bohater książeczki Hektor jest hipopotamem. Wyróżnia się on wyglądem od innych zwierząt ze swojego stada ponieważ nie jest brunatny tak jak one tylko jest w czarno - białe paski tak jak zebra. Niestety odmienność w kolorze skóry przysparza mu wielu kłopotów. Inne hipopotamy - nie akceptują różnic dlatego są dla niego okrutne. Szydzą i śmieją się z niego i bez przerwy mu dokuczają. Nie chcą, aby należał do ich grupy. Chcą się go pozbyć za wszelką cenę...

Hipcio jest bardzo smutny, czuje się samotny i odtrącony przez swoich towarzyszy, którzy nie zauważają jego zalet...
Do czasu aż poznaje Marmoladę i inne zebry, które od razu zapraszają go do swojego grona. 
Od tej chwili w jego życiu zachodzi wiele zmian. Hipopotam odkrywa w sobie duże pokłady odwagi. Zwierzęta zaczynają go doceniać...
Teraz będzie musiał dokonać bardzo trudnego wyboru....

"Hektor" to książka, która niesie w swojej treści wiele wartości, o których często się zapomina. 
Lektura zarówno uczy nas , jak i przypomina, że to nie wygląd jest najważniejszy - ale to co nosimy w sercu. Powinniśmy przede wszystkim zwracać uwagę na zachowanie drugiej osoby, doceniając jej zalety, a nie odrzucać jej tylko dlatego, że różni się od nas fizycznie.

"To, jak wyglądasz, nam nie przeszkadza. Ty jesteś inny, lecz to nie wada. 
No a oceniać tak po wyglądzie - bardzo nieładnie, to nie wypada." **

To właśnie miłe słowo, życzliwy uśmiech, akceptowanie nas takimi jakimi jesteśmy - pozwalają każdemu z nas być w pełni sobą, szczęśliwym i radosnym. 

"Hektor" to również książka o szukaniu swojego miejsca w świecie, sile przyjaźni, tolerancji, umiejętności przyznania się do błędu oraz mocy wybaczania.


Opowieść wzbogacona jest pięknymi ilustracjami, wykonanymi przy użyciu akwareli. Rysunki w pełni odzwierciedlają niezwykle bogatą i przydatną w dzisiejszych czasach treść z którą powinny się zapoznać nie tylko dzieci, ale również dorośli.


* informacja zaczerpnięta z okładki książki "Hektor" Steve Barnes
** cytat pochodzi z książki "Hektor" Steve Barnes, strona 14.

Za możliwość przeczytania książki dziękuję